Menu
menu      Strona Główna
menu      Pielęgnacja skóry wokół oczu
menu      Pielęgnacja ligustr bonsai
menu      pielęgnacją małego YORKA
menu      Pielęgnacja urody w domu
menu      pielęgniarka i położna Izby
menu      Pielęgniarka w badaniach naukowych
menu      Pielęgniarstwo Prace licenjackie
menu      pielęgnice z jeziora Malawi
menu      Pielęgnowanie chińskiej róży
menu      Pielęgnowanie dziecka z mukowiscydozą
dealer usa
karaoke dla dzieci damowe
melodie ludowe na harmonijce
Kwas Solny do lutowania
odszkodowanie za skrecenie odcinka szyjnego

Oglądasz posty wyszukane dla zapytania: Pielęgnacja kwiatów doniczkowych pl





Temat: Kawa
Witam!

Od pewnego czasu zauważyłam na mojej kawie brązowe plamki. Zaatakowane liscie powolutku usychają.
Zakupiona została w czerwcu tego roku, po ok. miesiacu przesadziłam do doniczki z ziemia ze sklepu ogrodniczego, na dnie - keramzyt. podlewałam dość obficie, ale woda nigdy nie stała dłużej niż 15 minut na podstawce.
Do końca września od czasu do czasu podlewałam przedotowana, odstana wodą z dodatkiem biohumusu. Czasami zraszałam, ale nie za często.
Problemy z plamami wystąpiły mniej więcej w połowie sierpnia. Jednakkawka wypuszczała nowe listki.
Stała w różnych miejscach - na oknie wschodnim, na komodzie, teraz stoi na podłodze miedzy telewizorem, a oknem balkonowym, na kawałku wykładziny.
Nie wiem z jakiego powodu marnieje. Robaczków żadnych nie widać.
Jestem początkująca w pielęgnacji kwiatów doniczkowych.
Nie wiem czy przesadzać, zasilać ze wzgledu na porę roku. Boję się, że jednak wiosny nie dozyje.
Proszę o radę i wskazówki co mogłabym zrobić.
Będę bardzo wdzięczna.
Pozdrawiam serdecznie.
Magda



Temat: Kwiaty doniczkowe
Znalazłam ciekawą stronę o pielęgnacji kwiatów każdy chyba jakieś ma w domu
http://www.dolsat.pl/~andrzej_gawin/
oprócz nformacji o kwiatach w Pobieralni są programy do ściągnięcia - mnie zainteresował do robienia wizytówek ale jeszcze go nie testowałam
i druga strona
http://fotograf.civ.pl/kwiaty/ tu ładnie ptaszki śpiewają






Temat: kwiatki doniczkowe

Nie jestem pewna czy to dobre miejsce na zamieszczenie tego typu problemu Wink
Chodzi mi o pielegnacje Cyklamenu. Dosatalam ta rosline doniczkowa od mojej ukochanej,ale niestety nigdy nie mialam reki do pielegnacji kwiatow no i w tym wypadku nie jest lepiej. Czy ktos moze mi poradzic?
Bo jak narazie,mimo podlewania i szukania odpowiedniego naswietlenia,to liscie zolkna,niektore tak jakby gnily a inne usychaja

Moja babcia mówi, że z kwiatkami trzeba rozmawiać Smile i wtedy pięknie rosną Smile

Też mam problem z kwiatkami ciągle
sprawdź tu http://www.owiplant.com.pl/porady.htm lub tu http://www.kwiaty.com.pl/kwiaty/kwiaty1.asp?ID=1
___





Temat: Moj cyklamen padl :(
Czy Twój fiołek miał stan spoczynku? to okres od kwietnia do sierpnia.
Prawidłową pielęgnację cyklamena perskiego przeczytaj na tej stronce i stosuj:
http://www.owiplant.com.pl/porady.htm
OWIPLANT Sp. z o.o. - rośliny rabatowe, doniczkowe, byliny, owinema
a tu cyklamena alpejskiego:
http://www.kwiaty.com.pl/kwiaty/kwiaty1.asp?ID=1
KWIATY.COM.PL - kwiaty. Ogłoszenia.



Temat: kwiaty doniczkowe w domu
Lubie kwiaty dosyc duze i oryginalne, dodaja uroku. Sama nie jestem dobra w ich hodowli, wiec w domu nie mam zadnych. Piekne kwiaty to dodatkowy obowiazek, ja czesto "wybywam" z domu na dlugo i nie mialabym kogo obarczyc podlewaniem i pielegnacja. Takze u kogod mi sie podobaja kwiaty, w moim mieszkanku raczej ich nie bedzie.
Moj L obiecal mi jednak, ze kupimy Bonsai. Nie wiem czy to sie zalicza do kwiatow doniczkowych, bo to drzewko, wedlug mnie sa przesliczne ale wiem, ze trzeba o nie straszliwie dbac. mam nadzieje, ze mi sie uda. Moze macie jakies doswiadczenia w hodowli i pielegnacji takich drzewek ? Takie jak mi sie podobaja kosztuja sporo pieniedzy i nie chcialabym, zeby takie drzewko umarlo kilka dni po tym jak je "adoptuje" i pokocham...
Takie cos mi sie marzy:





Nie lubie natomiast takich zwyklych, pospolitych kwiatkow typu paprotka...



Temat: Księgi, książki, książeczki...
czy moglby mi ktos podac strone do ksiegarni internetowej w ktorej moglabym kupic jakas porzadna ksiazke na temat pielegnacji kwiatow doniczkowych? albo chociaz tytul, to moze jakos sama znajde?



Temat: 1
na początek mam do was małe pytanko... na które niestety moja książka o kwiatach doniczkowych odpowiedzieć nie potrafiła
Czy ktoś z was wie, co to za kwiaty i jak je pielęgnować?
Z góry przepraszam za jakość moich zdjęć, bo robie je komórką ^^"
Wzięłam je z kwiaciarni jako sadzonki i zapomniałam zapytać, jak się nazywają ^^" A niedawno zaczęłam sobie podpisywać roślinki i bardziej interesować się ich pielęgnacją i z tymi dwoma mam problem. Znaczy tego sukulenta traktuję na razie jak inne mu podobne, ale tego cebulastego to nie mogę rozgryźć ><' Help!



Temat: Usługi dla firm
Dzień dobry!
prosze o pomoc w wycenie uslugi florystycznej
dla firmy,
wycenienie kompozycji z kwiatów ciętych nie jest dla mnie trudne, bo wyceniałam dekoracje kosciołow i sal (weselnych), choc tez prosze o podpowiedzi i uwagi na co uważac w przypadku stałej wspolpracy;
trudne jest dla mnie wycenienie i obrót kwiatami doniczkowymi i sztucznymi, które do mnie wracają - myslę, ze w róznym stanie;
jak nalezy wyceniac pielęgnację duzych rolin doniczkowych bedacych własnoscia firmy?
miasto-Warszawa



Temat: Niech mi ktoś pomoże!!!
Jeśli chodzi o ten kwiat to jest to Dracena dermańska deremensis jest to roślina która nie ma wielkich wymagań Wszystkie draceny są odporne na niesprzyjające warunki i są łatwe w uprawie. Dracaena lubi jasne miejsca jednak bez bezpośrednio padających promieni słonecznych. Ta piękna roślina idealnie czuje się w temperaturze pokojowe, czyli w ok. 20 st. C, zimą nie niższa niż 15-18 st. C. Lubi wilgotne powietrze. Pielęgnacja: Podlewamy obficie pamiętając jednak o tym, żeby kwiat nie stał w wodzie – latem również zraszamy. Młode osobniki przesadzamy co rok wiosną, starsze rzadziej. Dracaena jest rozmnażana poprzez sadzonki wierzchołkowe lub z fragmentów łodygi, przy temperaturze ok. 25 st. C i dużej wilgotności powietrza. Od marca do września co dwa tygodnie roślinę nawozimy preparatami do kwiatów doniczkowych.




Temat: chore rośliny w sklepie?
Odkąd doświadczyłam problemów z chorobami grzybowymi u moich roślin oglądam kwiaty doniczkowe w sklepach pod kątem ich zdrowia i mam wrażenie że bardzo często jest z nimi coś nie tak.Większość roślin w sklepach ma na liściach różne plamy,dziury,liście są jakieś zbrunatniałe lub sczerniałe itp.Czy wszelkie tego typu objawy świadczą o jakiejś chorobie?Wiem że często mizerny wygląd roślin może być wynikiem złej pielęgnacji-wiadomo,że nie jest się w stanie zapewnić w supermarkecie dobrych warunków każdemu egzemplarzowi rośliny dlatego rozumiem,że kwiaty mogą mieć np. pożółkłe liście czy ogołocone łodygi.Ale czy te wcześniej wymienione przeze mnie objawy nie świadczą o chorobie grzybowej?



Temat: Moje hobby
Uwielbiam kwiaty, czy wy też? Choduję kwiatki doniczkowe,mam całe mieszkanie w kwiatach. Pielęgnacja ich zajmuje mi bardzo dużo czasu, ale jestem z nich dumna. Lubię też zwierzęta, mam pieska i myszkę.




Temat: Kawiarenka 43
a ja lubię doświadczenia, jaja kupiłam przez ciekawość.. bedę pierwsza na wsi z takimi jajami
kur nie ma a jajka w koszyku/ doniczce sa
a celem była trawka, przy okazji kupiłam
PALMA KRÓLEWSKA -PHOENIX CANARIENSIS
PERUKOWIEC -COTINUS COGGYGRIA
ŻYWE KAMIENIE SZCZĘŚCIA -LITHOPS
ZŁOTE PNĄCZE -LABURNUM ANAGYROIDES
LAGERSTROEMIA INDICA -

sorki, nie krzyczę- wklejam nazwy bo ni jak nie po drodze mi z łacińskimi:) i ... pierwszy raz od lat nie mogę doczekac się wiosny: i ... no właśnie... mam mój ogród, znajomych, braci i siostrzeńca męża- jak mnie wpuszczą... bo chyba w moim braknie miejsca
słoniowa trawa tak mi się rozrosła że będę ją również musiała poobdzielać ludzi
z kwiatów doniczkowych lubie tylko te, które przeżyły moją pielegnację, lepiej wychodzi mi ogród a pierwszy raz pozwoliłam sobie na kaktusy, zawsze wydawało mi się, że są za delikatne i pracochłonne jak na moja rękę i Lidia mnie utwierdziła w tym myśleniu, jednak to nie takie łatwe

a z tymi wyborami, całkiem spoko, wyborcy dopisali, a i kandydaci tacy sami i z niezmiennymi pobudkami- szkoda nerwów czasem doniczkowe jaja i niebieska trawka, jak dobrze by było zeby z tego kwiecistego raju nie trzeba było wracać do naszego kraju człowiek musi mieć odrobinę nadziei na wiosnę jak nie w życiu to chociaż w ogrodzie/doniczce



Temat: My i kwiaty.

A mówienie do roślinek też nie jest takie głupie. Bo one potrzebują wydychanego przez nas dwutlenku węgla. więc właściwie powinniśmy na nie dmuchać, chuchać... no i mówić do nich!
O mówieniu do kwiatków słyszałam ale sama jakoś nie praktykuję tej formy kontaktu z roślinkami raczej skupiam się na zapewnieniu im maksimum komfortu i staram się zdobyć jak najwięcej informacji w jakim otoczeniu kwiatek najlepiej egzystuje.

Wipsania

Mój jeszcze nie chce zakwitnąć...
Stefanotis jest niezwykle wrażliwy na zmianę miejsca u mnie po przeprowadzce dwa lata nie mógł się zdecydować aż w końcu zakwitł. Poza tym istotną rolę przy pielęgnacji wszelkich roślin doniczkowych odgrywa umiejętne nawadnianie, jak również jakość wody, okres grzewczy , gdy zmienia się wilgotność w pomieszczeniach, poza tym liczne pasożyty i grzyby które atakują kwiaty. Wystarczy bacznie obserwować i w porę reagować by uchronić kwiaty przed zniszczeniem.




Temat: Róże miniaturowe
Nazywa się je również chińskimi,karłowatymi,bengalskimi.

Róże miniaturowe przy odpowiedniej pielęgnacji to rośliny wieloletnie,
nadają się do uprawy na słonecznym balkonie.
Mogą rosnąć w skrzynkach, donicach lub innych pojemnikach.
Kwitną całe lato,wiele z nich ma pachnące kwiaty.
POdlewać należy je obficie od wiosny do jesieni.
Zimą należy przechowywać je w temperaturze ok.8-10*C i ograniczyć podlewanie.
W okresie wzrostu nawozimy 1x w tygodniu nawozem do roślin kwitnących.
Wiosną przsadzamy do zwykłej doniczkowej ziemi kompostowej z domieszką odrobiny piasku.
Użycie zbyt dużych donic- hamuje wzrost roślin!
Podczas przesadzania przycinamy delikatnie pędy.
Odcinamy również przekwitłe kwiaty około 5-10 cm nad liściem,ponieważ u jego nasady znajduje się zalążek nowego pędu.
Róże możemy rozmnażać z sadzonek w sierpniu lub z nasion wiosną.

Może w nadchodzącym sezonie skusimy się na takie róże?




Temat: cos dla wielbicieli roslin-AKWARIUM
Rosliny i akwarium towarzysza mi od dawna.Chciałabym zachecic wielbicieli roslin doniczkowych do załozenia akwarium bo na to same plusy.O ile to lubimy
Zachecam do załozenia przynajmniej sredniego akwa,ok 80-150 litro.Minimum do 63l.Moim zdaniem.Oczywiscie pare roslinek dla dekoracji,niewielkie stadko ryb jednego gatunku.Dobra fitracja i mozemy czerpac korzysci z posiadania akwa:

-zwieksza sie wilgotnosc powietrza w mieszkaniu
-wiadomo akwa wymaga wymiany wody co dwa tygodnie ok 15-25% (ja podmieniam co tydzien bo potrzebuje wody do kwiatów )
-mamy przefiltrowana,bogata w składniki odzywcze,odchlorowana i przewaznie mieksza wode niz w kranie,gotowa do uzycia dla roslin,poza tym podgrzana co wiele roslin bardzo lubi
-ja uzywam filtra kubełkowego (stoi poza akwarium,ma pare wkładow,woda do niego wpływa,przelpływa przez wkłady i poprzez deszczownie wpływa do akwa)Jak jestem w domu podnosze deszczownie by woda spadała na lustro wody z wiekszej wysokosci,powstaje cudowny szmer strumyka,fontanny,po kilku minutach czuc ze powietrze jest wilgotniejsze.
Naprawde wszystkim polecam,mitem jest wymiana całkowita wody i całkowite czyszczenie co kilka tygodni,teraz jest taka technika,takie filtry ze przy minimalnej pielegnacji woda jest czysta,rosliny pieknie rosna. A nasze doniczkowe tylko na tym skorzystaja





Temat: ISMENA
Moja ulubiona roślina doniczkowa, z którą związane są zresztą osobiste wspomnienia z zamierzchłej (chlip) młodości - Hymenocallis littoralis, w skrócie błonczatka. W donicy są obecnie dwie wielkie cebule, pióropusz pięknych liści. Właśnie znów przekwitła i to było już czwarte kwitnienie w tym roku. Kwiat wytworny, o miłym zapachu. I o wiele lepiej rośnie w hydroponice, niż kiedyś rosła normalnie w ziemi. Raz na jakiś czas podlewam Florowitem rozcieńczonym (nie bawię się w ekstra nawozy do hydroponiki) i na tym kończy się pielęgnacja.



Pozdrawiam, Basia.




Temat: ISMENA

Moja ulubiona roślina doniczkowa, z którą związane są zresztą osobiste wspomnienia z zamierzchłej (chlip) młodości - Hymenocallis littoralis, w skrócie błonczatka. W donicy są obecnie dwie wielkie cebule, pióropusz pięknych liści. Właśnie znów przekwitła i to było już czwarte kwitnienie w tym roku. Kwiat wytworny, o miłym zapachu. I o wiele lepiej rośnie w hydroponice, niż kiedyś rosła normalnie w ziemi. Raz na jakiś czas podlewam Florowitem rozcieńczonym (nie bawię się w ekstra nawozy do hydroponiki) i na tym kończy się pielęgnacja.

Pozdrawiam, Basia.


Nigdy jeszcze jej nie sadziłam, ale wygląda tak zdrowo i zachęcająco na Twoim zdjęciu, że na pewno posadzę. Są w sprzedaży tylko takie, czy różne odmiany?




Temat: Drzewa i ich energia

Drzewa reagują inaczej na bodźce niż by, jednak maja podobne "odczucia".
Posiadają świadomość bólu...

I nie tylko... Myślę, że drzewa, tak samo jak inne rośliny czują. Przykładem niech będą rośliny doniczkowe. Pielęgnowane z sercem pięknie się rozwijają, rosną do niespotykanych rozmiarów, a traktowane byle jak giną, albo są słabe, rachityczne. Często się słyszy, że ktoś ma "rękę do kwiatów", a ktoś inny nie... A to po prostu kwestia serca włożonego w ich pielęgnację.
W tym samym mieszkaniu, rośliny pielęgnowane jedną ręką są piękne, a inną - marnieją.
Zawsze z podziwem patrzę na rośliny u mojej mamy, ale ona nawet do nich przemawia... Ja, pomimo tego, że rośliny są mi potrzebne do życia i dobrego samopoczucia, niestety nie mam tego daru

A drzewa kocham, jak jadę na wakacje i okazuje się, że na kempingu, który sobie wcześniej upatrzyłam, nie ma drzew, to po prostu tam nie zostaję. Jak wypoczynek, to tylko pod drzewami.
Na szczęście, w miejscu w którym mieszkam też jest bardzo dużo drzew



Temat: Kwiaty doniczkowe
Prosze o wiadomosc o kwiatach :
Pellea Falcata, Radermachera.
O ich hodowli i pielegnacji lub strone gdzie można sie tego dowiedziec.



Temat: Pieris
Otrzymałam w prezencie kwiat doniczkowy o nazwie pieris debutante. Niestety brak jest jakichkolwiek informacji o jego pielęgnacji.Czy ktoś mógłby mi pomóc



Temat: Zanurzone w kolorze.
Jak dodać barw roślinom?
Jest na to nowy sposób – ozdobne granulki, które odżywiają i dekorują kwiaty doniczkowe. One zastąpią ziemię.

To nie tylko niecodzienna dekoracja,to praktyczne rozwiązanie ułatwiające hodowlę i pielęgnację roślin doniczkowych. Preparat dobrze sprawdza się także w przezroczystych wazonach z kwiatami ciętym - zastępuje wodę. Można go także używać zamiast ziemi, sadząc rośliny, które lubią wilgoć (np. azalia, dracena, kalatea, papirus, paproć).


Granulat jest wzbogacony nawozem i minerałami. Zatrzymuje wodę i składniki odżywcze oraz dzień po dniu dostarcza je roślinom, dlatego można je podlewać nie częściej niż co dwa tygodnie. Brak ziemi oznacza również brak szkodników i drobnoustrojów, które mogą wywoływać alergię u domowników. Granulat jest bardzo trwały, można go używać przez pięć lat. Ulega całkowitej biodegradacji.

Barwna alternatywa
Kolorowa "ziemia", którą pokazaliśmy w nowoczesnym szkle, prezentuje się równie atrakcyjnie w przezroczystych naczyniach o kształtach bardziej klasycznych, na przykład w wazonach i ozdobnych słojach. Z dołączonych do granulatu barwników w kolorach: żółtym, niebieskim i czerwonym, dowolnie mieszanych i dodawanych w różnych proporcjach do galaretki, można uzyskać wiele odcieni dopasowanych do barwy roślin i stylu wnętrza.

Trzy kolory - niebieski Ascetyczna, pełna mroźnego uroku kompozycja z roślin zwanych Mikado (Syngonanthus Chrysantus). Zostały zasadzone w dekoracyjnym granulacie zabarwionym w trzech odcieniach błękitu, od najjaśniejszego do najciemniejszego.



W rozmiarze maksi Zamiast umieszczać okazałą paproć (Nephrolepis) i ciborę (Cyperus) w dużych, masywnych donicach, można wykorzystać szklane wazony i wypełnić je pastelowym granulatem, co stworzy we wnętrzu wrażenie lekkości i świetlistości.

Z energią oranżu
Kwiatowa galaretka w mocnych kolorach: pomarańczowym i słonecznie żółtym to recepta na zmianę zimowej aury wnętrza i jednocześnie znakomite tło dla zieleni roślin doniczkowych. Na zdjęciu u góry: granulat barwiony na dwa kolory i ułożony warstwami w podłużnym naczyniu rozświetlił dwie widliczki (Selanginella); na dole, po lewej: odcienie dekoracyjnych granulek dopasowane do kwiatów begonii podkreślą ich kolory; po prawej: roślinę można wkładać do galaretki bezpośrednio lub, tak jak nerterę mającą delikatne korzenie, w doniczce z otworkiem, przez który korzenie będą pobierać składniki odżywcze.






Temat: Kursy florystyczne w Akademii Florystyki
Witam ponownie,
kursy prowdazone są na najwyższym poziomie. Wykłada pani botanik, pani plastyk i oczywiście pani florystka: Katarzyna Wójcik, która ukończyła liczne kursy florystyczne, ciągle się doszkala dlatego zajęcia przez nią prowadzone nie są nudne i zawsze uczy nie tylko tradycyjnego układania kwiatów ale i pokazuje wszelkie nowości.

Kurs bukieciarstwa podstawowy obejmuje:

-Botanikę - wprowadzenie - teoria
-Materiałoznastwo
-Teorię barw i kompozycji
-Wiązanki okolicznościowe i techniki ich układania
-Florystykę ślubną
-Florystykę żałobną
-Artystyczne pakowanie prezentów metodą floralną
-Dekoracje kwiatów doniczkowych
-Stroiki świąteczne
-Dekoracje stołów i wnętrz

Kurs bukieciarstwa zaawansowany obejmuje:

-Botanika - teoria
-Fizjologia roślin.
-Pielęgnacja roślin.
-Techniki suszenia i inne metody utrwalania kwiatów.
-Teoria florystyki - kwiaciarnia - obsługa klienta
-Sztuka układania kwiatów w naczyniach
-Dekoracje witryn sklepowych
-Zasady komponowania i zagospodarowania przestrzeni witryny sklepowej.
-Florystyka ślubna
--wyszukane kompozycje wiązanek z florystki ślubnej
--dekoracje samochodów
--dekoracje kościołów
-Florystyka żałobna
--wyszukane kompozycje z florystyki żałobnej
--dekoracja urny
--dekoracje trumny
--dekoracja znicza - kompozycja
-Kolaże - floralne obrazy

W cenie kursu zawarty jest wszelki materiał florystyczny, ubezpieczenie uczestnika. Zdradzamy tajemnice prowadzenia dobrze prosperującej kwiaciarni. Zajęcia z botanikiem systematyzują wiedzę teoretyczną. Artysta plastyk zdradza tajniki prawidłowego wykorzystania przestrzeni, zarówno w kompozycjach floralnych, jak i przy dekoracji witryn sklepowych, Florystka wprowadza do tajnej wiedzy użycia technik floralnych, niezbędnych przy tworzeniu wyszukanych kompozycji z florystyki ślubnej i żałobnej.



Temat: H. Jacksona Browna - cytaty z ksiazki pt: "Kocham Cie
Przyjaciel to człowiek, który wie o Tobie wszystko i mimo to Cię lubi.

Przyjaciele są jak kwiaty doniczkowe - wymagają regularnej pielęgnacji.

Rób coś dla innych, nie oczekując wzajemności. Każdy z nas powinien posadzić drzewa, w których cieniu nie będzie siedzieć.

Sięgajcie po gwiazdy. Może ich nie zdobędziecie, ale nie będziecie też mieli rąk ubabranych błotem.

Sukces w biznesie jest jak jazda na rowerze. Albo jedziesz naprzód, albo upadasz.

Szczęście wybiera zaradnych, nie bezradnych.

Szczęśliwe przypadki zdarzają się, jeśli mają okazję trafienia na przygotowany grunt.

To, kim naprawdę jesteś, ujawnia się wtedy, gdy jesteś zły lub sfrustrowany.

To, kim się stajesz, jest ważniejsze od tego, co osiągasz.

Wiedza bez czynu jest jak śnieg w gorącym piecu.

Wielki człowiek pokazuje swoją wielkość sposobem, w jaki traktuje małego człowieka.

Wielkie okazje oczekują tych, którzy dają z siebie więcej, niż się od nich wymaga. Możemy nie mieć okazji wykonywania wielkich rzeczy w wielki sposób, ale każdy może wykonywać małe rzeczy w wielki sposób.

Za dwadzieścia lat będziesz żałować wielu rzeczy, których nie zrobiłeś, bardziej niż tych, które zrobiłeś.

Zarabiając na chleb pamiętaj o podzieleniu się kromką z tymi, którzy mają mniej szczęścia.

Żeby posmakować soku, trzeba wpierw obrać jabłko.

Życie daje Ci bolesne nauczki. Ale to ze stawiania czoła przeciwieństwom losu bierze się siła. Może przegrałeś jedną rundę, ale wiem, że wygrasz mecz.

Życie nie rozpoczyna się przy poczęciu ani przy urodzinach, tylko wtedy, gdy dzieci opuszczą dom, a pies umrze.

Żyj nieco skromniej niż możesz. Miej więcej niż pokazujesz. (król Lear u Szekspira).




Temat: PROPOZYCJA: pl.rec.ogrody

-----------------RFD--(Request for Discussion)------------------
Nazwa grupy: pl.rec.ogrody
Krotki opis: przydomowe, ozdobne, warzywne, wodne

Moderowana:nie
Moderator:nie dotyczy

Opis: Grupa ma pomóc w tym aby nasz ogrodek był ładniejszy niż u sąsiadki.

Forum służyć powinno wymianie doświadczeń na temat pielęgnacji  krzewów,
drzewek, kwiatów i warzyw. Tu dowiemy się jaka firma rozprowadza nasiona
które nie wschodzą. Które rośliny wymarzły ostatniej zimy na Mazurach. Ile
kilo nawozu wsypać pod krzak, aby jeszcze w tym roku można było schować się
za nim. Można zamieszczać tu informacje o nowych stronach i reklamy -
ściśle
związane z tematyką.
Pasjonaci ogrodów ozdobnych, działkowcy nie cały czas spędzają przy swoich
roślinach. Wymiana doświadczeń w grupie dyskusyjnej wzmocniłaby ich
zainteresowania co uwidoczniłoby się w estetyce np wokół naszych domów.
Niektórych z nas częściej odrywałaby od komputerów, co będzie wskazane dla
ludzi  i sprzętu. Grupy nie polskojęzyczne o takiej tematyce cieszą się
dużym zainteresowaniem. Obawiam się jedynie czy średnia wieku spotykających
się w grupach niusowych pokrywa się ze średnią wieku działkowców. Pewnym
jest że każdy z nas dojrzeje kiedyś do swojej działki. Może założenie
takiej grupy wzbudzi zainteresowanie internetem naszych ojców. Może
zasponsorują nam szybszy modem....
W przyszłości możliwe podgrupy: ozdobne, warzywne, domowe (rośliny
doniczkowe), wodne (ogródki wodne, oczka, sadzawki), kwiaty iitp.

Ogłoszenie:
pl.news.nowe-grupy
pl.announce.newgroups
pl.ogloszenia.rozne
pl.internet.nowosci
pl.soc.inwalidzi
de.rec.garten
rec.gardens

Czas trwania: 10 dni

 -----------------RFD-KONIEC-------------------------
Pozdrawiam
Krzysztof Marusiński





Temat: Roślinki w naszym domku


Czy już czas zabrać kwiaty z balkonu?

Wielu roślinom doniczkowym letni pobyt na balkonie poprawia kondycję na cały rok. Jednak we wrześniu trzeba je wnieść do domu i poddać specjalnej pielęgnacji.



Rośliny takie jak: fikus, dracena, oleander, mirt, klonik pokojowy, azalia, lipka afrykańska, szparagi ozdobne, zielistka, cytrusy doniczkowe, fatsjobluszcz, niecierpki, bluszcz i inne, powinny wrócić z balkonowych wakacji, zanim nadejdą pierwsze przymrozki, a w mieszkaniu zaczną grzać kaloryfery.

Przez kilka pierwszych dni po powrocie rośliny, które spędziły lato na balkonie, lepiej trzymać z dala od roślin stojących przez cały czas w domu. Należy je też uważnie obserwować i sprawdzać, czy nie ma na nich szkodników (mszyce, przędziorki) lub objawów chorób (plamy albo nalot na liściach).

Jeśli plamy lub nalot na liściach (sygnalizujące zwykle chorobę grzybową) zauważymy jeszcze na balkonie, należy usunąć wszystkie chore części rośliny i (na balkonie) opryskać odpowiednim preparatem chemicznym. Gdy porażenie jest duże, lepiej całą roślinę wyrzucić, niż narażać na chorobę wszystkie pozostałe kwiaty znajdujące się w domu.

Roślinom wracającym z balkonu warto zrobić (w miarę możliwości) powitalną kąpiel w letniej wodzie. Myjemy je łagodnym strumieniem prysznica, skierowanym od dołu do góry rośliny. Taki zabieg oczyści ją z kurzu, pyłu, odświeży liście i usunie szkodliwe żyjątka, które chciałyby spędzić zimę na naszych kwiatach. Aby w czasie kąpieli nie wypłukać ziemi z doniczek, można je osłonić foliową torbą. lKwitnące pelargonie, daturę, czyli trąby anielskie, a także mniej popularną, ale bardzo dekoracyjną bugenwilę przenosimy z balkonu lub tarasu do widnego i najchłodniejszego pomieszczenia w mieszkaniu.

Gdy po kilku tygodniach rośliny zakończą kwitnienie, wszystkie pędy przycinamy "a jeża" a wysokość 10-15 centymetrów) i wstawiamy do chłodnej piwnicy (10-15 stopni Celsjusza). Podlewamy je od czasu do czasu, tylko tyle, aby ziemia w doniczkach całkiem nie wyschła. Daturę można też umieścić na oszklonej werandzie albo zabudowanym balkonie, gdzie zimą utrzymuje się temperatura kilka stopni powyżej zera - wówczas przycinanie rośliny odkładamy do marca.



Temat: Roślinki w naszym domku
Kwiaty w dobrej formie podczas Twojego urlopu

Najlepszym sposobem na zachowanie roślin w dobrej formie jest pomoc sąsiadki, która je podleje. Jeśli jednak nie możemy na nią liczyć, pozostają nam inne metody.



Rośliny pozostawione nawet na 4-5 dni bez opieki marnieją i bardzo często nie można ich już uratować. Warto zatem spróbować zapomnianych sposobów babuni, aby pomóc przetrwać im naszą nieobecność.

Zwykłą butelkę napełnij wodą, odwróć do góry dnem i wbij szyjką w ziemię. Zadziała jak automatyczne poidło. Woda będzie się z niej wydobywać stopniowo, w miarę wysychania ziemi. Ten sposób polecamy szczególnie dla roślin starszych, w dużych pojemnikach, z których woda szybciej paruje niż z innych, a rośliny zużywają jej więcej.

Bawełnianą lub lnianą tkaninę potnij na paski (ok. 1,5 cm szer.). Między roślinami ustaw naczynie z wodą, tak aby znajdowało się wyżej niż górne brzegi doniczek. Każdy pasek umieść jednym końcem w wodzie, a drugim w ziemi. W sklepach ogrodniczych można kupić urządzenie działające podobnie jak bawełniane pasemka. Składa się ono z gumowej rurki, którą zanurzamy w naczyniu z wodą i "marchewki” z wypalanej glinki, którą wbijamy w ziemię w doniczce. W miarę wysychania ziemi z naczynia wpływa woda przez rurkę do glinianego zbiorniczka i przez jego porowate ścianki dociera do korzeni roślin.

Grubą, dobrze chłonącą wodę ścierkę zanurz jednym końcem w dużym naczyniu z wodą (np. w misce), a pozostałą część rozłóż na powierzchni zabezpieczonej przed wilgocią. Na tak przygotowanym podłożu ustaw doniczki z roślinami, oczywiście bez podstawek. W sklepach ogrodniczych możesz także kupić specjalny żwirek, który umieszczasz w dużym naczyniu, obficie podlewasz wodą i ustawiasz na nim doniczki.

Jeśli wyjeżdżasz na dłużej niż miesiąc, przenieś rośliny do ogrodu (własnego lub przyjaciół). Latem niemal wszystkie rośliny doniczkowe dobrze to zniosą. Wybierz dla nich półcieniste, osłonięte od wiatru miejsce. Wkop doniczki tak, by całkowicie przykryła je ziemia i obficie podlej. Powierzchnię ziemi przykryj ściółką z kompostu lub kory, która zmniejszy parowanie i uchroni rośliny przed wahaniami wilgotności.

*******************************************

Przy okazji... Maczku, czy Ty może wiesz coś na temat pielęgnacji pokrzywy brazylijskiej? właśnie sobie kupiłam i nie wiem, co z nią robić...
Pamiętam, że dawno temu miałam te kwiaty, ale nie pamiętam, jak się je uprawiało.



Temat: Wiwarium - czyli akwarium z nadbudówką. Na sprzedaż!!!

A nie jest to przypadkiem Marantha 'Black'? (strona lewa w połowie wysokości tuz nad selaginellą)

Jest to gatunek o krótkiej dekoracyjności, w celu utrzymania walorów estetycznych nalezy co najwyzej pól roku pobierac sadzonki wierzchołkowe i ukorzeniac je, a stara rosline wyrzucać, dotyczy to takze trzykrotek, peperomi i pilei orak jescze kilku gatunków

Jest to dość duzy gatunek, który z łatwościa sie rozsiewa przez zarodniki i powoduje straszne "zachwaszczenie", w szklarniach jest praktycznie nie do usunięcia
Selaginella jest gatunkiem wrażliwym i krótkowiecznym, jako kwait doniczkowy produkuje sie ja tylko na jesieni i na wiosne z zaleceniem wyrzucenia jak zacznie marnieć.
U mnie rekordowo wytrzymała 2 mi-ce

Co do nefrolepisu to tawiał bym na jakąś mniejszą domiane N.exaltata 'Corditas' ewentualnie 'Pati' (ostatnio modne w handlu), minusem tych odmian jest obsychanie i pleśnienie listeczków wewnatrz rosliny co strasznie pogarsza jej wyglą, wymaga dośc dokładnej pielęgnacji
Pilea to chyba nie paproć
Jak u ciebie wygląda sprawa z kwitnieniem ananasowatych? czy ci zakwitły, czy zakwitły ponownie?
Ja kupiłem małe odmiany guzmani, vrizey i tilandsi juz kwitnace, kwiaty przekwitły, rosliny strasznie sie rozkrzewiły ale żaden z odrostów nie zakwitł (kazda roslina kwitnie tylko raz)

Czy nak kozeniach i korku po którym płynie woda nie rozwijaja ci sie glony, sinice?
U mnie mata kokosowa sięga wody, zaczyna ja zarastac wgłębka ale pojawiaja sie tez glony

Czy nie przyniosłaś z roslinami nieproszonych gości? Ja zauwazyłem u siebie kilka pajaków (pewnie same sie wprowadziły bo lubia wilgoć), mszyce i kilka slmaków bezskorupkowych - pomrowików (ok 2cm dł)

Tak dużych gości nie miałam Choć mało brakowało, a miałabym inwazję wełnowców. Zniszczyły kompletnie piękną Haederę helix, którą kupiłam do budowanego paludarium i nie pomogło nawet zamknięcie jej w foliowym worku (a czytałam, że to najlepszy sposób). Usuwałam mechanicznie wełnowce, które znajdowałam sporadycznie na roślinkach w wiwarium i (odpukać) chyba mi się udało.
A jak Ty zwalczałeś u siebie insekty? Znasz może jakieś niegroźne dla ryb preparaty?




Temat: Karta Ginger
Imię:Ran
Nazwisko:Uta
Wiek:18
Data urodzenia (bez roku) :12.12
Typ:uke
Wzrost:176
Oczy:Fiołkowe,mało kto o tym wie gdyż nosi czerwone soczewki kontaktowe
Włosy:długie do kolan,bardzo jasne,zdają się być białe
Zapach:zielonej herbaty

Wygląd (ogólny) :Wysoki i smukły.Lekko umięśniony.Ma bardzo
jasną karnacje.Na plecach wytatuowany ma kwiat orchidei,który ciągnie się od
lewej łopatki do prawego pośladka.

Charakter:Ironiczny i wygadany masochista.Odznaczający się wyjątkową złośliwością.
Opanowany i zimny podczas pracy.W życiu prywatnym bywa różnie.
Zmienny jak pogoda.

Zainteresowania:hodowla i pielęgnacja roślin doniczkowych

Lubi:roślinki,landrynki,partnerów którzy wiedzą czego chcą,książki fantasy i poezje
Nie Lubi:różu(co z tego że po domu chodzi w różowych kapciach-króliczkach)
upierdliwych dziewczyn,niezdecydowania
Słabości/Uczulenia:W jego obecności nie warto deptać kwiatków.
Grozi to utratą palców...w najlepszym wypadku.Jest zagorzałym obrońcą roślin.
Miłość : landrynki malinowe ^^
Przyjaciele:był,ale się zmył...
Wrogowie:zostali usunięci
Przedmioty:dwa sztylety przy pasku
Ubiór : zwykle czarna skóra lub białe spodnie i koszula,
lubi nosić czapki a`la pieczarka z daszkiem xD

Historia* :Jego rodzice wplatali się w aferę z mafią.
Zabito ich na oczach wówczas 7 letniego chłopca.
Rana zabrano z rodzinnego domu do pewnej akademii.
Oprócz zwykłych lekcji chłopak miał tam też "zajęcia pozalekcyjne".
By mógł w przyszłości przysłużyć się mafii, uczono go
posługiwania się bronią białą i palną.
Szkolono go jak torturować swe "ofiary" i jak samemu
tortury znosić.
Uczył sie walki w ręcz.Poznawał tajniki
tak zwanego "cichego zabijania",by móc w miejscach
publicznych kogoś "sprzątnąć".
Po długich latach treningu,w czasie którego często
doszlifowywał swe umiejętności w terenie,Ran
mógł wreszcie zacząć działać na swoją ręke,w połowie...
Opuścił akademie i zaczął sam na siebie zarabiać
jako płatny zabójca,lecz Zlecenia przekazywała mu mafia, czerpiąc z tego pewne zyski zyski.




Temat: Biblioteka ogrodomaniaka
Witaj KaRo.Trochę tego będzie bo ja to zbierałam przez kilka lat.
Jak zapewnić wielokrotne kwitnienie roślin-Jean Yves Prat Denis Retournard
Kwiaty ogrodów-Bern Hertle -Peter Kiermeier- Marion Nickg
350 roślin ogrodowych-Rob Herwig i Claude Riou
Byliny słońca i cienia- Barbara Mika
Choroby i szkodniki roślin ozdobnych w ogrodzie-Gottfried Stelzer
Najpiękniejsze rośliny ogrodowe-Roger Phillips i Martyn Rix
Podstawy ogrodnictwa- królewskie towarzystwo ogrodnicze
Cięcie drzew i krzewów ozdobnych-Jean Yves Prat i Denis Retournard
Budowanie i majsterkowanie w ogrodzie-H. Hildebrandt i M. Kirschner
Lilie-K. Mynett
Rózaneczniki- poradnik ogrodniczy -Lin Hawthorne
200 najpiękniejszych roślin doniczkowych- Halina Heitz i Andrea Kogel
Niedzielny ogrodnik- Susanna Longley
Ogród w pojemnikach- David Joyce
Rośliny w dużych pojemnikach-Peter Klock
Ogródek skalny -Karl-Heinz Hartl
Kwitnący ogród-Vladimir Molzer
Doskonały ogrodnik- Pippa Greenwood
Kwiaty cebulowe na każdą porę roku- Kathy Brown
Które rośliny pokojowe, gdzie- Roy Lancaster i Matthew Biggs
Kwiaty w domu-Halina Heitz,Christina Recht, Erika Markmann
Ekspert Rośliny cebulowe-Dr D.G.Hessayon
1000 najpiękniejszych roślin- Halina Heitz
ABCogrodnictwa- poradnik dla początkujących-Wolfgang Hensel
Wielka księga ogrodów - John Brookes
Cięcie i prowadzenie drzew i krzewów-PeterBlackburne-Maze
wrzosy i wrzośce-Andrew Mikolajski
Ekspert rośliny rabatowe-Dr D.G.Hessayon
Piękny ogród 1
piękny ogród2
Pielęgnowanie roślin pokojowych- David Longman
Pielęgnowanie roślin pokojowych cz.2- Jarosław Rak
Krzewy i drzewa ozdobne liściastei i iglaste
Pielęgnacja roślin doniczkowych - Wyd. MAK
Ochrona roślon na działkach - Kazimierz Wiech
Kwiaty letnie i byliny ogrodowe- Siegfried Stein
Pielęgnacja roślin pokojowych hodowanych od pestki - Piotr Kardasz
FENGSHUI najlepsza metoda urządzania ogrodu-Elisabeth Kislinger

To były duże księgi , a z małych to;
Ozdobne rośliny pojemnikowe- IIse Hoger-Orthner
Kwitnące rośliny cebulowe i bulwiaste-Joanna S Walczak
Ogród w kwiatach
popularne kwiaty ogrodowe
Ogród bez wysiłku
Rośliny cieniolubne
Pomysłowe urządzanie ogrodu
499 porad dla miłośników kwiatów
Ogrodowe iglaki
Przebojowe doniczkowe
Kwiaty w ogródku
Jaki to kwiat?
Encyklopedia praktycznej uprawy roślin
Encyklopedia kieszonkowa Kwiaty
Kwiaciarstwo
Zdrowe plony z działki
Biodynamiczna uprawa działki
Rośliny balkonowe
Strelicja - J.Hetman E. Pogroszewska
Kaktusy- Z. Fleischer B.Schutz

I jeszcze mam trochę skoroszytów zbieranych do segregatorów ;
MAGIA ROŚLIN
WSZYSTKO O ROŚLINACH
OGRODY MOICH MARZEŃ
KWIATY W MOIM DOMU

To jak na razie jest wszystko bo już nie wydaję na książki. Myślę że już nic nowego nie będę kupowała bo jak na razie to jak mówi mój M - DOŚĆ.



Temat: Kwiaty doniczkowe
Dobroczynne i nie tylko działanie kwiatów
znalezione tam http://www.businessprestige.pl/art6.html
"Wszyscy wiemy, że rośliny doniczkowe poprawiają klimat pomieszczeń w których przebywamy. Sprawiają, że przestrzeń wydaje się bardziej przyjazna i przytulna. Poprzez swoje właściwości jonizacyjne, zapachowe, oczyszczające itp. wpływają bez wątpienia na nasze samopoczucie. Odpowiedni dobór roślin może poprawić Twój nastrój, podnieść koncentrację, pomóc odpocząć lub dodać energii do życia. Niewiele jednak osób wie, że niektóre rośliny dosłownie pracują np. w biurach, skutecznie oczyszczając powietrze z niebezpiecznych dla człowieka związków.

Z wykładzin dywanowych, kolorowych zasłon, mebli w biurach wydziela się formaldehyd. Jest to substancja gazowa oddziaływująca destrukcyjnie przede wszystkim na białka. Przy dłuższym jej wdychaniu bardzo niekorzystnie wpływa na organizm a przecież każdy z nas spędza w pracy co najmniej osiem godzin dziennie. Rośliną, która absorbuje formaldehyd, tym samym oczyszczając powietrze, jest filodendron pnący.

Filodendron to łatwa w pielęgnacji, ładnie wyglądająca roślina, pnąca się na podporach lub zwisająca. Pochodzi z Ameryki Południowej, potrzebuje zatem równomiernej temperatury, dość wysokiej - ok. 23-25 C - czyli w naszych warunkach pokojowej, możliwie zacienionego ale nie ciemnego miejsca i wystarczającej wilgotności. Należy często zraszać liście i nie obrywać korzeni powietrznych. Ze względu na szybki wzrost roślina wymaga nawożenia roztworem pełnoskładnikowego nawozu.

Formaldehyd neutralizują również paprocie i draceny. Są to popularne rośliny, stosowane często w mieszkaniach. Dracena jest bardzo wytrzymała, jednak nie lubi przeciągów. Potrzebuje temperatury pokojowej, dużo światła, lecz stanowisko nie powinno być w pełni nasłonecznione. Nie toleruje zbyt częstego podlewania. Może osiągać znaczne rozmiary, na rynku są dostępne również duże rośliny nawet do 2m wysokości. Paproć natomiast woli zacienione stanowiska i nieco niższą temperaturę. Trzeba zapewnić jej odpowiednią wilgotność spryskując liście najlepiej odstałą wodą. Podlewać należy kilka razy w tygodniu, najkorzystniejsze jest utrzymanie stałej wilgotności podłoża.

Urządzenia biurowe typu drukarki, kopiarki, faksy wydzielają z kolei ksylen i toluen. Związki te są zawarte w atramentach i tonerach i w czasie pracy urządzenia uwalniają się do otoczenia. Oba związki są silnymi truciznami. Aby zneutralizować ich działanie, powinieneś ustawić w pobliżu kopiarek wspomnianą już paproć, skrzydłokwiat lub difenbahię. Pamiętaj jednak aby nie umieszczać ich nad urządzeniem, ponieważ dość często zdarza się przelanie kwiatów. Skrzydłokwiat, oprócz ksylenu i toluenu, pochłania również dużo więcej dwutlenku węgla niż inne rośliny. Jeden dorodny skrzydłokwiat może oczyścić powietrze w pomieszczeniu gdzie przebywa nawet trzech pracowników. Ta bardzo wytrzymała roślina dobrze rośnie nawet w miejscu słabo oświetlonym ale zimą wymaga słonecznego stanowiska. Znosi suche powietrze choć lubi zraszanie. W temperaturze ok. 20 C powinna być podlewana co drugi dzień, zimą co trzeci. Wymaga nawożenia w okresie wegetacji ale za to ładnie kwitnie. Kwiaty pozostają dekoracyjne przez kilka miesięcy.

Difenbahia jest okazałą, dekoracyjną z liści rośliną lecz niebezpieczną. Sok z jej pędów jest silnie trujący, osoby uczulone na zawarte w niej związki mogą reagować nawet na zranienie liści. Difenbahia lubi ciepło, miejsca dobrze oświetlone ale nie nasłonecznione. Nie lubi przeciągów. Ważne w pielęgnacji jest regularne podlewanie i zraszanie rośliny. Wskazane jest również nawożenie w okresie wegetacji.

Dzięki tym roślinom poprawisz jakość powietrza w Twoim biurze, co korzystnie wpłynie na atmosferę i przede wszystkim na Twoje zdrowie.

Jeszcze na koniec ciekawostka. Zapach lawendowy poprawia koncentrację i chęć do działania, może więc warto wykorzystać to w biurze. Woreczki, suszki, spryskiwacze, olejki itp. o zapachu lawendowym używane są głównie jako dekoracja lub w szafach i toaletach."




Temat: 1
Szlumbergera, zygokaktus, grudnik, kaktus bożonarodzeniowy
schlumbergera bridgesii(syn. zygocactus bridgesii)
Wyróżniamy wiele mieszańców tego gatunku, które kwitną w okresie trwania krótkich zimowych dni. Dlatego często kaktusy te nazywamy grudnikiem lub kaktusem bożonarodzeniowym. Rośliny mateczne pochodzą z tropikalnych lasów Brazylii. różowe kwiaty

Sposób pielęgnacji szlumbergery jest następujący:
luty-marzec (okres spoczynku)
po przekwitnieniu, na początku lutego, roślina wymaga spoczynku; temperatura pomieszczenia powinna wówczas wynosić 10-15stC, a podlewanie należy przeprowadzać bardzo oszczędnie.
kwiecień-czerwiec (okres wzrostu)
w połowie marca roślinę przesadzamy, a od początku kwietnia stopniowo zaczynamy podlewać bardziej obficie. gdy zauważymy, że rozpoczyna się okres wzrostu zaczynamy zasilać dowolną pożywką w płynie dla roślin doniczkowych.
lipiec-sierpień (okres spoczynku)
w tym okresie ponownie następuje okres spoczynku, w czasie którego zawiązuja się pąki kwiatowe. podlewamy wówczas oszczędnie i nie zasilamy.
wrzesień (wznowienie wzrostu)
od września podlewamy stopniowo coraz obficiej i zasilamy co 14 dni. do momentu zakwitnienia roślinę zraszamy. doniczki z roślinami szlumbergery mogą w ciągu całego roku znajdować się w tym samym miejscu, tylko latem trzeba je osłaniać przed bezpośrednim nasłonecznieniem. po zawiązaniu się pąków kwiatowych nie można przestawiać, gdyż może to spowodować zrzucenie pąków.

podlewanie i nawożenie
do podlewania używamy włącznie wody miękkiej. podlewamy tylko w określonych okresach, uważając jednak, aby nie dopuścić do przywiędnięcia segmentów (członów). nadmiar wilgoci w okresie spoczynku może doprowadzić do gnicia i śmierci rośliny.
światło i temperatura
rosliny wymagają temperatury 10-15stC. lubią miejsca jasne, jednak nie bezpośrednio nasłonecznione.
podłoże i przesadzanie
mieszańce szlumbergery lubia podłoże piaszczyste, próchnicze, o odczynie kwaśnym (pH 5-6). mniejsze rosliny przesadzamy co roku, większe co dwa-trzy lata, najlepiej w połowie marca.

schlumbergera truncata, zygocactus truncatus, kaktus listopadowy
kaktus listopadowy charakteryzuje się nieco mniejszym wzrostem niż bożonarodzeniowy. poniewać u obu gatunków pędy składają się z karbowanych członów, często są one mylone.

kaktus listopadowy zakwita już pod koniec października i kwitnie do końca listopada. jego kwiaty są nieco jaśniejsze i w odcieniu pomarańczowym.

po przekwitnieniu następuje okres spoczynku
tak jak kaktus bożonarodzeniowy, kaktus listopadowy potrzebuje okresu spoczynku. w tym czasie roślin nie zasila się, a podlewanie przeprowadza się bardzo oszczędnie. po mniej więcej dwóch miesiącach można zacząć podlewać rośliny obficiej
drugi okres spoczynku przypada na koniec lata
pod koniec lata rozpoczyna się drugi okres spoczynku. roślina w tym czasie zawiązuje pąki kwiatowe. gdy tylko pojawią się, podlewamy obficiej i raz w tygodniu do wody dodajemy pozywkę w płynie dla roślin doniczkowych.

podlewanie i nawożenie
w okresie kwitnienia podłoże powinno być równomiernnie wilgotne
światło i temperatura
kaktus listopadowy lubi miejsca cieniste, dlatego nie nadaje się do uprawy na oknie o wystawie południowej. chronić go trzeba przed przeciągami, na które jest bardzo wrażliwy.
podłoże i przesadzanie
przesadzamy po okresie spoczynku, w kwietniu do ziemi próchniczej nie zawierającej wapnia. młode rośliny przesadzamy co roku, starsze co 2-3 lata.



Temat: H. Jackson Brown
Moje ulubione aforyzmy H. Jacksona Browna.


Bardzo często okazuje się, że szczęściem jest nie wiedzieć wszystkiego.
By dostawać więcej od życia, dawaj więcej od siebie.
Bywa tak, że serce widzi coś, czego oko nie dostrzega.
Czekając na idealny moment, możesz nigdy nie rozpocząć dzieła. Zaczynaj już! Zaczynaj tam, gdzie jesteś i jako ten, kim jesteś.
Czy chcesz mieć zawsze racje, czy wolisz być szczęśliwy?
Im większe jest oburzenie, tym mniejszy udział rozsądku.
Jednym z największych cudów boskich jest umożliwienie zwykłym ludziom dokonywania niezwykłych rzeczy.
Jeżeli będziesz postępować najlepiej jak możesz, nie będziesz miał czasu martwić się, czy Ci się uda.
Jeżeli jesteś na dobrej drodze, to każdy krok, niezależnie od tego jak mały, przybliża Cię do celu.
Jeżeli nie masz do powiedzenia nic ciekawego ani nic ważnego, to nie daj się skłonić do mówienia.
Jeżeli sprawa dotyczy kasy, to uczucia nie są warte złamanego grosza.
Jeżeli zmierzasz w złym kierunku, to wiedz, że Bóg pozwala zawracać.
Każdemu zdarzają się w życiu sprawy, niczym mur, którego nie można przeskoczyć. Bijemy o ten mur głowa, a potem patrzymy głupio przed siebie.
Każdy, kogo poznasz, wie coś, czego Ty nie wiesz, a powinieneś. Ucz się od innych.
Kiedy w grę wchodzi honor, nierzadko dochodzi do łamania kości.
Kto się cieszy szacunkiem, ten może sobie pozwolić na wielkoduszność.
Kto się obraca wśród hołoty, musi się liczyć z tym, że pewnego dnia zacznie śmierdzieć.
Los jest jak kameleon. Daj mu trochę czasu, a odmieni się.
Ludzie na naszej planecie nie stoją w szeregu. Tak naprawdę wszyscy stoimy w kręgu trzymając się za ręce. Cokolwiek dasz komuś, kto stoi obok, w końcu do Ciebie powróci.
Możesz osiągnąć bezgranicznie wiele, jeśli nie będziesz oczekiwał pochwał.
Najpewniejszym sposobem, by czuć się szczęśliwym, to sprawić, by ktoś inny był szczęśliwy.
Nasz charakter to nasze zachowanie, gdy sądzimy, że nas nikt akurat nie widzi.
Nie każdy kto spadł, musi koniecznie wydostać się na górę - większość pozostaje na dole.
Nie musisz nic udowadniać komukolwiek. Cała rzecz w tym, czy to, co robiłeś, wykonałeś najlepiej jak umiałeś.
Nie wahaj się! Bywa, że trzeba wierzyć przeczuciom. Nawet eksperci czasem się mylą. Zgodnie z prawami aerodynamiki trzmiel nie może latać. Chyba nikt mu tego nie powiedział.
Nie zawsze dostajemy to, czego pragniemy, ale jednocześnie często omija nas to, czego nie chcemy.
Nigdy nie napotkasz problemu, który jednocześnie nie eksplodowałby szansą.
Nigdy nie wiadomo, skąd przyjdzie dobry pomysł, ani jak daleko Cię zaprowadzi.
Nikomu nie jest zagwarantowana radość życia. Od życia dostajemy tylko czas i przestrzeń. Do nas należy zapełnienie ich radością.
Obiecuj tylko tyle, ile możesz dać. I dawaj więcej, niż obiecałeś.
Od człowieka nie można wymagać więcej, niż sam jest gotów dać. Nie można zbierać pszenicy tam, gdzie rośnie trawa.
Prawdziwym bogactwem jest to, kim jesteś, nie to, co masz.
Prawie całe nasze nieszczęście bierze się z porównywania siebie do innych.
Przyjaciele są jak kwiaty doniczkowe - wymagają regularnej pielęgnacji.
Rób coś dla innych, nie oczekując wzajemności. Każdy z nas powinien posądzić drzewa, w których cieniu nie będzie siedzieć.
Sięgajcie po gwiazdy. Może ich nie zdobędziecie, ale nie będziecie też mieli rąk ubabranych błotem.
Sukces w biznesie jest jak jazda na rowerze. Albo jedziesz naprzód, albo upadasz.
Szczęście wybiera zaradnych, nie bezradnych.
Szczęśliwe przypadki zdarzają się, jeśli mają okazję trafienia na przygotowany grunt.
To, kim naprawdę jesteś, ujawnia się wtedy, gdy jesteś zły lub sfrustrowany.
To, kim się stajesz, jest ważniejsze od tego, co osiągasz.
Wiedza bez czynu jest jak śnieg w gorącym piecu.
Wielki człowiek pokazuje swoją wielkość sposobem, w jaki traktuje małego człowieka.
Wielkie okazje oczekują tych, którzy dają z siebie więcej, niż się od nich wymaga. Możemy nie mieć okazji wykonywania wielkich rzeczy w wielki sposób,
ale każdy może wykonywać małe rzeczy w wielki sposób.
Za dwadzieścia lat będziesz żałować wielu rzeczy, których nie zrobiłeś, bardziej niż tych, które zrobiłeś.
Zarabiając na chleb pamiętaj o podzieleniu się kromką z tymi, którzy mają mniej szczęścia.
Żeby posmakować soku, trzeba wpierw obrać jabłko.
Życie daje Ci bolesne nauczki. Ale to ze stawiania czoła przeciwieństwom losu bierze się siła. Może przegrałeś jedna rundę, ale wiem, że wygrasz mecz.
Żyj nieco skromniej niż możesz. Miej więcej niż pokazujesz.




Temat: Kwiaciarnie w Jaworznie
poniżej podałam adresy i nr tel. do kwiaciarni jaworznickich. osobiście polecałabym TUBEROZĘ, ale z przykrością stwierdzam, że chyba ją zlikwodowali. KWIATY POD CZWÓRKĄ mają ciekawe okazy i ceny....wygórowane moim zdaniem, ale ogólnie polecam, obsługa też pozostawia wiele do życzenia, aczkolwiek to i tak zdarza się teraz często, wszędzie.

EURO- GARDEN Andrzej Dudziak
ul. Wygoda 28
43-608 Jaworzno
tel. : (0-32) 616 70 11, 600 927 869
Oferta
* Projektowanie, zakładanie pielęgnacja ogrodów * ścinanie, sadzenie pielęgnacja drzew i krzewów * zakładanie i renowacja trawników * ogrody wodne: wodospady, kaskady, oczka, stawy * ogrody japońskie * systemy nawadniające ogrody * porady związane z pielęgnacją roślin, drzew i krzewów owocowych * Funkcjonujemy na terenie Katowice- Kraków- Oświęcim. * Serdecznie zapraszamy

PAT- DAM Kwiaciarnia Józefa Szymiec
ul. Józefa Kruka 15A
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 616 14 71, 0600 549 337
Oferta
Kwiaty na każdą okazję: * kwiaty cięte i doniczkowe * wiązanki ślubne * bukiety okolicznościowe * upominki * palmy i wieńce * artykuły ogrodnicze. * Zapraszamy również do naszego punku przy ul. Granitowej 5

BONSAI
ul. Grunwaldzka 219
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 751 39 64

CYPRYS
ul. Cyprysowa 12C
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 751 17 53

GANOBIS
ul. Korczyńskiego 48
43-607 Jaworzno
tel. : (0-32) 616 15 52

GRAMIR
ul. Jagiellońska 46A
43-602 Jaworzno

tel. : (0-32) 617 75 09

IGA
ul. Grunwaldzka 60
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 752 03 83

IKEBANA
ul. Wschodnia 4
43-606 Jaworzno
tel. : (0-32) 751 13 72

jULIA
ul. Boczna
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 616 26 93

KASKADA- 2000
ul. Szarych Szeregów 43
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 616 13 80

KLAUDIA
ul. Starowiejska 17
43-603 Jaworzno
tel. : (0-32) 715 18 98

KONWALIA
ul. Gwardzistów 22
43-607 Jaworzno
tel. : 0 608 61 52 32

KWIACIARNIA
ul. Diamentowa 3
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 616 55 16

KWIACIARNIA
ul. Grunwaldzka 200
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 616 62 75

KWIACIARNIA
ul. Rynek Główny 8
43-600 Jaworzno
tel. : 0 604 35 05 11

KWIACIARNIA
ul. Rzemieślnicza 7A
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 615 53 97

KWIACIARNIA
ul. Sławkowska 16
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 615 00 68

KWIACIARNIA
ul. Wilkoszyn
43-600 Jaworzno
tel. : 0 607 22 86 38

KWIACIARNIA
pl. św. Jana 14
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 752 03 12

KWIACIARNIA
al. Tysiąclecia 49
43-603 Jaworzno
tel. : (0-32) 615 50 96

KWIATY POD CZWÓRKĄ
ul. Farna 4
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 660 14 60

OGRÓD- LAS
ul. Grunwaldzka 87
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 753 16 59

PAT-DAM
ul. Granatowa 5
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 752 90 32

PATIO
ul. Wybickiego 31
43-605 Jaworzno
tel. : (0-32) 752 94 75

PINUS
ul. Wyspiańskiego 48
43-605 Jaworzno
tel. : (0-32) 752 97 24

PINUS
ul. Nowa 8
43-605 Jaworzno
tel. : (0-32) 614 10 56

PINUS
ul. Armii Krajowej
43-603 Jaworzno
tel. : (0-32) 752 97 24

ROLNIK
ul. Mroczka 64
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 616 11 98

ROLNIK
ul. Korczyńskiego 78
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 616 16 81

ROLNIK
ul. Katowicka 34B
43-605 Jaworzno
tel. : (0-32) 615 57 18

RONDO
ul. Celników 2
43-608 Jaworzno
tel. : (0-32) 616 71 91

RÓŻA
ul. ks. Stojałowskiego 5
43-600 Jaworzno
tel. : 0 504 00 25 83

STOKROTKA
pl. Górników 2
43-600 Jaworzno
tel. : (0-32) 615 03 79

TUBEROZA
ul. Grunwaldzka 74F
43-600 Jaworzno
tel. : 0604 148 546




Temat: jak pozbyć się wełnowców z kaktusów?
cytat z książki "Pielęgnacja roślin doniczkowych", Oficyna wydawnicza MAK

"Zarówno larwy, jak dorosłe osobniki tego szkodnika pokryte są ochronnym, białym, mącznistym nalotem z wosku. Pierwszą oznaką ich występowania są małe, białe kłębuszki przypominające wate, przyczepione do spodniej strony liści wzdłuź nerwów. (...) Przy dużym porażeniu na młodych częściach liści znajduje się mnostwo pasożytów, a szkody przez nie wyrządzone moga być bardzo poważne. Wełnowce korzeniowe nie są co prawda tak aktywne, ale równie niszczycielskie. Jesli z niewyjaśnionych powodów roślina marnieje, trzeba wyjąć ją ostrożnie z doniczki o obejrzeć korzenie. Tam właśnie lub na dnie doniczki tworzą swoje skupienia welnowce. Przy niewielkim porażeniu przez szkodniki można je niszczyć pędzelkiem lub szmatka nasączona denaturaten. Silne porażenie skutecznie zwalczymy środkiem owadobójczym zaiwerajacym malation lubdimethoat albo insektycydem systemicznym. Wełnowce korzeniowe usuwa się przez podlewanie lub zanurzenie bryły korzeniowej w wodzie z rozpuszczonym środkiem owadobójczym. Takąkurację trzeba powtarzać 2-3 krotnie w odstępie 10-14 dni."

"Kwiaty w domu"

Wełnowce to wysysające soki podobne do wyglądu do stonóg. Wytwarzają biala woskową puszystą z wyglądu wydzielinę, która chroni je przed działaniem środków owadobójczych. Wełnowce mogą przemieszczać się po roślinie, przewaznie jednak pozostajaw jednym miejscu i chętnie grupują się w kątach liści. Szczególnie podatne na ataki wełnowców są kaktusy.

Dużym kłopotem są wełnowce żyjące w korzeniach, ponieważ ich nie widać, choć można spodziewać się ich obecności, gdy roślina przestaje normalnie rosnąć. Dopiero po wyjęciu rośliny z doniczki można między korzeniami zaobserwować białą wełnistą masę. Na wełnowce korzeniowe szczególnie podatne są kaktusy i sukulenty.

Niechemiczne metody zwalczania:

Szkodniki tre można usuwać ręcznie wilgotnym bawelninaym wacikiem. Można też spryskiwać roślinę spirytusem rozcieńczonym z wodą w stosunku 1:1. Wełnowce korzeniowe należy zmyć wraz z ziemią, a przed ponownym posadzeniem roslin odciąć zniszczone części bryły korzeniowej.

Środki chemiczne:

Aby przezwyciężyć ochronę, jaką daje wełnowcom nie przepuszczająca wody woskowa wydzielina, zwykle kponieczne jest użycie systemicznych środków owadobójczych."

i jeszcze coś o maczniaki z powyższej książki:

"mączniak prawdziwy: Plamy białego, łatwego do usunięcia nalotu na lisciach wystepują, gdy jest sucho i gorąco. Niechemiczne metody zwalczania: obniżyć temperaturę, zwiększyć wilgotność. Środki chemiczne ; spryskiwać preparatem zawierajacym siarkę."

To, co piszesz, wskazuje na wełnowca.
pozdrawiam
Leśny Duch



Temat: Wiwarium - czyli akwarium z nadbudówką. Na sprzedaż!!!


Na dzień obecny moje gatunki to:
Maranta leuconeura 'fascinator',
Calathea sp., (chyba jej za ciemno, bo liście są małe, a ogonki wyciągnięte),


A nie jest to przypadkiem Marantha 'Black'? (strona lewa w połowie wysokości tuz nad selaginellą)



Ficus pumila
Ficus pumila ‘variegata’,
Fittonia sp. (po pół roku już się kończy - ma długie łyse łodyżki, zapomniałam ją przycinać),


Jest to gatunek o krótkiej dekoracyjności, w celu utrzymania walorów estetycznych nalezy co najwyzej pól roku pobierac sadzonki wierzchołkowe i ukorzeniac je, a stara rosline wyrzucać, dotyczy to takze trzykrotek, peperomi i pilei orak jescze kilku gatunków



Philodendron scandens,
Haedera helix (nie pamiętam odmiany, ma małe, głęboko powcinane liście),
Saxifraga stolonifera (myślałam, że jej będzie za mokro ale rośnie bardzo ładnie),
Tradescantia sp. (odmiana o małych liściach),
Begonia sp.,
Paprocie:
Adiantum tenerum (zanadto już wybujało),


Jest to dość duzy gatunek, który z łatwościa sie rozsiewa przez zarodniki i powoduje straszne "zachwaszczenie", w szklarniach jest praktycznie nie do usunięcia



Davalia canariensis,
Salaginella sp. (miałam 2 gatunki - jeden padł bardzo szybko, drugi po pół roku jest "na wyjściu"),
Nephrolepis exaltata (też nie pamiętam odmiany - ma drobne, bardzo strzępiaste liście),
Pillaea rotundifolia


Selaginella jest gatunkiem wrażliwym i krótkowiecznym, jako kwait doniczkowy produkuje sie ja tylko na jesieni i na wiosne z zaleceniem wyrzucenia jak zacznie marnieć.
U mnie rekordowo wytrzymała 2 mi-ce
Co do nefrolepisu to tawiał bym na jakąś mniejszą domiane N.exaltata 'Corditas' ewentualnie 'Pati' (ostatnio modne w handlu), minusem tych odmian jest obsychanie i pleśnienie listeczków wewnatrz rosliny co strasznie pogarsza jej wyglą, wymaga dośc dokładnej pielęgnacji
Pilea to chyba nie paproć



Oplatwy z rodzaju Tillandsia:
T. albertiana,
T. butzi,
T. ionantha "Fire" (kwitła),
T. rectifolia,
T. tricolor (kwitnie),
T. usneoides (marnieje - ma za sucho),
T. lindenii (kwitła),
T. latifolia (kwitła), T. sp.1 oraz T. sp.2 (kupione u Tomaszewskiego - przyklejone silikonem na kamieniu, zabiedzone ale dało się odratować.
Bromelie:
Guzmania lingulata (kwitła),
Guzmania sp. (kwitła),
Plectranthus sp.,
Cryptanthus marginatus,
Vriesea duvaliana,
Vriesea sp.,
Neoregelia caroliniana-mini "Fireball" (kwitła),


Jak u ciebie wygląda sprawa z kwitnieniem ananasowatych? czy ci zakwitły, czy zakwitły ponownie?
Ja kupiłem małe odmiany guzmani, vrizey i tilandsi juz kwitnace, kwiaty przekwitły, rosliny strasznie sie rozkrzewiły ale żaden z odrostów nie zakwitł (kazda roslina kwitnie tylko raz)

Czy nak kozeniach i korku po którym płynie woda nie rozwijaja ci sie glony, sinice?
U mnie mata kokosowa sięga wody, zaczyna ja zarastac wgłębka ale pojawiaja sie tez glony

Czy nie przyniosłaś z roslinami nieproszonych gości? Ja zauwazyłem u siebie kilka pajaków (pewnie same sie wprowadziły bo lubia wilgoć), mszyce i kilka slmaków bezskorupkowych - pomrowików (ok 2cm dł)



Temat: Hibiskus
Hibiskus to bardzo znana i zarazem efektowna roślina o pięknych kwiatach, należąca do rodziny ślazowatych (Malvaceae) pochodzi z krajów tropikalnych i podzwrotnikowych. Róża chińska, to gęsty, zawsze zielony krzew, o błyszczących i ciemnych liściach, o różnych kształtach, ostro zakończonych, oraz bardzo dekoracyjnych, dużych, lejkowatych kwiatach, pojedynczych lub pełnych, z wnętrza których wyrasta równie dekoracyjny słupek, wraz z pręcikami. W naturalnych warunkach ketmia osiągają nawet 5 metrów wysokości, a w naszych dochodzą do 2 metrów. Najczęściej spotykaną formę prowadzenia tego krzewu jest forma krzewiasta, ale można spotkać również formy drzewkowate (pienne). Ten gatunek charakteryzuje się tym, że już bardzo młode rośliny potrafią wydawać ogromne kwiaty, chociaż trwałość ich jest bardzo króciutka każdy z nich żyje zaledwie 1-2 dni. Niemniej jednak mnogość pąków sprawia, że od lipca do października możemy się zachwycać ich kwieciem. Dzięki pracom hodowlanym, uzyskano mnogość form róży chińskiej, co sprawiło, że jest to jedna z najbardziej atrakcyjnych roślin doniczkowych i pojemnikowych. Paleta barw Hibiskus rosa- sinensis jest ogromne, obejmuje biel, czerwień, pomarańcz, róż, żółć, purpurę. Hibiskus rosa- sinensis uwielbia bardzo jasne i ciepłe stanowiska. Od czerwca roślinę można wystawić na wolne powietrze, w miejsce ciepłe i osłonięte od wiatru. W mokre i chłodne lata, lepiej zrezygnować z wynoszenia róży chińskiej na zewnątrz, ponieważ niesprzyjające warunki atmosferyczne mogą jej bardzo zaszkodzić. Temperatura w okresie letnim, dość wysoka, a w okresie zimowym winna być na poziomie 12-15ÂşC, ponieważ zbyt niskie temperatury ją osłabiają i staje się ona podatna na szkodniki, a zbyt wysoka temperatura powoduje zbytnie wyciąganie się i żółknięcie liści. Róże chińskie hodowane w pomieszczeniach, z reguły kwitną mniej obficie niż te wystawiane na taras, balkon czy do ogrodu, ale za to dłużej, co wiąże się z tym, że wnoszone na jesieni rośliny z zewnątrz, od razu przechodzą w bardzo odmienne warunki, co się odbija na kwitnieniu. Hibiskus chiński lubi podłoże lekko próchnicze z dodatkiem piasku i torfu, którego pH powinno się wahać na poziomie 5,8- 6,5. W okresie kwietnia wymaga regularnego nawadniania tak, aby nie dopuścić nigdy do wyschnięcia bryły korzeniowej, co prowadzi do opadania pąków kwiatowych. W zimie podlewanie ograniczone, częstsze spryskiwanie. Ponieważ jest to roślina o bujnym kwitnieniu, to wymaga odpowiedniej ilości składników pokarmowych, dlatego też nawożenie rozpoczynamy od początku wzrostu do połowy sierpnia, raz w tygodniu. Później nawozimy mniej, aż do okresu spoczynku. Czasami wymagane jest korygowanie nieharmonijnego ułożenia krzewu, co czynimy na wiosnę poprzez przycięcie pędów głównych do połowy. Cięcia dokonujemy zawsze nad pączkiem zwróconym na zewnątrz. Odpowiednia pielęgnacja w tej kwestii sprawi, że ketmia będzie się pięknie rozkrzewiać. Przesadzanie odnośnie roślin młodych wymagana jest, co roku, zaraz z rozpoczęciem się wzrostu (luty) a rośliny starsze przesadzamy zdecydowanie rzadziej. Co do rozmnażania róży chińskiej, to tutaj nie ma zbytnich trudności i każdy bez trudu, poprzez lekko zdrewniałe wierzchołki pędów, uzyska wspaniałe rośliny. Do ukorzenienia wymagane jest ciepłe podłoże (24-26ÂşC), duża wilgotność powietrza (ukorzeniać pod przykryciem np. folią). Najodpowiedniejszy termin na tego typu rozmnażanie to maj- czerwiec. Ketmia - Hibiskus kwitnie od wiosny do jesieni.

Pozdrawiam
Ola



Temat: Roślinki w naszym domku
Kwiaty na urlopie

Kiedy Ty w najlepsze wypoczywasz na urlopie, Twoje rośliny często pozostają same w domu. Jeśli nie zaopiekuje się nimi jakaś życzliwa sąsiadka, po powrocie z wakacji możesz zastać je w nienajlepszej kondycji.

Istnieją na szczęście jednak sposoby i akcesoria, które pozwolą Twoim ulubionym kwiatom doniczkowym przetrwać Twoją nieobecność bez uszczerbku dla ich witalności.
Zanim jednak wyruszysz na wakacje, przygotuj rośliny do swojej nieobecności.

Usuń doniczki z parapetów i mocno nasłonecznionych miejsc, gdzie panuje zwykle wysoka temperatura, a woda szybko wyparowuje z ziemi. Najlepiej jeśli ustawisz rośliny w miejscach ocienionych, o dobrej cyrkulacji powietrza, o sporej wilgotności – może to być kuchnia, łazienka lub nawet mała spiżarnia. Przyjrzyj się dokładnie swoim roślinom – usuń przekwitłe kwiaty, uschłe łodygi i liście, aby niepotrzebnie nie zabierały wody z korzeni.

Roślinom kaktusowatym i gruboszowatym oraz tym, które nie potrzebują częstego podlewania (np. zamiokulkas, sansewieria czy nolina) wystarczy, jeśli przed dwutygodniowym urlopem podlejesz je nieco obficiej niż zwykle.

Pozostałe rośliny natomiast należy zaopatrzyć w rezerwy wody, tak by mogły na bieżąco ją uzupełniać. Sposób, jaki wybierzesz na zapewnienie kwiatom stałego dostępu do wody powinien zależeć między innymi od gatunków roślin, które uprawiasz i długości planowanej nieobecności.

Długie wakacje

Jeśli opuszczasz dom na miesiąc, wówczas doraźne domowe sposoby nawadniania kwiatów mogą nie wystarczyć. Dlatego najlepiej jeśli uda Ci się swoje kwiaty... zakopać. W przydomowym ogródku lub na działce warzywnej (własnej lub kogoś zaprzyjaźnionego) w miejscu zacienionym i osłoniętym od wiatru wkop kwiaty wraz z doniczkami tak, aby całe były przykryte. Obficie podlej rośliny w doniczkach i ziemię wokół nich, a dla pewności jeszcze ziemię wokół doniczek wyłóż wilgotnym torfem. To zapewni twoim kwiatom niezbędną wilgotności nawet przez miesiąc.

Dwa tygodnie poza domem

Przy nieco krótszych dwu- lub trzytygodniowych urlopach Twoim kwiatkom wystarczy duże naczynie, piasek i torf. Ustaw wszystkie doniczki w naczyniu (może to być wanna, miednica lub pojemna kuweta), wsyp między nie piasek, a na nim ułóż warstwę torfu, który doskonale magazynuje wodę, gdyż potrafi wchłonąć jej 20-krotnie więcej niż wynosi jego objętość. Teraz podlej – zarówno torf, jak i doniczki i ze spokojną głową jedź na urlop. Rośliny na pewno przetrwają w takich warunkach.

Krótki urlop

Jeśli wyjeżdżasz na zaledwie kilka dni, do tygodnia, Twoje rośliny wymagają odpowiednio mniej zabiegów przygotowujących je do Twojej nieobecności. Tuż przed wyjazdem możesz włożyć doniczki z kwiatami do misek lub głębokich podstawek i zalać je do połowy wysokości doniczki. Takie krótkotrwałe zalanie nie zaszkodzi roślinom, szczególnie w czasie upałów. Inną skuteczną metodą jest zbiornik z wodą postawiony powyżej doniczek z kwiatami połączony z nimi bawełnianymi sznureczkami, które są zakopane w ziemi roślin doniczkowych. Im większa różnica wysokości, tym woda będzie przesiąkać szybciej.

Zamiast tej nieco skomplikowanej konstrukcji, która najlepiej sprawdza się przy kilku doniczkach z kwiatami, możemy zastosować prostsze rozwiązanie – idealne dla pojedynczych kwiatów rosnących w dużych donicach. Aby je zabezpieczyć przed utratą wody, wystarczy nam butelka po wodzie mineralnej wypełniona wodą, zakręcona tak, aby woda mogła z niej powoli wyciekać i włożona w ziemię donicy do góry dnem. Taka samodzielnie wykonana automatyczna konewka będzie systematycznie i powoli nawadniać nasze kwiatki przez kilka dni.

Gotowe rozwiązania

Zamiast samemu wymyślać i konstruować różnego rodzaju domowe systemy nawadniania roślin, możemy udać się do dobrego sklepu ogrodniczego, gdzie znajdziemy kilka niezbędnych akcesoriów, które zadbają o nasze domowe rośliny podczas naszego urlopu. Do małych doniczek świetnie nadają się ozdobne szklane lub ceramiczne kule czy figurki, w które wlewamy wodę, a ich dolną część w kształcie stożka wbijamy w ziemię. Koszt takich domowych systemów nawadniania kwiatków to od kilku do ok. 20 zł – w zależności od pojemności i materiału, z którego są wykonane. Jeśli nie chcemy „bawić się” w bawełniane sznurki zanurzone w misie z wodą, możemy również kupić specjalne ceramiczne sączki, które wypełniamy wodą i również wbijamy w ziemię, zaś ich drugi koniec – cienką rurkę zanurzamy w pojemniku z wodą.

Chyba najbardziej nowoczesnym, ale też i najbardziej kosztownym rozwiązaniem (wydatek rzędu 300 zł) jest tzw. automatyczna konewka. Konewka taka podlewać będzie Twoje kwiatki codziennie przez 1 min. poprzez transformator z wbudowanym włącznikiem czasowym (niezbędne jest zatem podłączenie jej do prądu).

Prawdziwi miłośnicy kwiatów troszczą się o nie również wtedy, kiedy sami wyjeżdżają. Kwiat potrzebuje odpowiedniej pielęgnacji niezależnie od naszych planów urlopowych. Zanim zatem wyruszymy w podróż, zatroszczmy się o naszych „zielonych domowników”, by nadal mogły zdobić nasz dom i cieszyć oczy.

Źródło: kobieta.wp.pl



Temat: Zielono na parapecie
FRUCTUS DO ROŚLIN ZIELONYCH to nowy nawóz mineralny, przeznaczony do odżywiania roślin doniczkowych.

„Zielony” FRUCTUS sprawdzi się w uprawie zarówno kwiatów jak i ozdobnych drzewek. Stanowi wartościowy posiłek, który zaspokoi potrzeby nawet tych najbardziej wymagających roślin.

Co szkodzi, a co pomaga naszym zielonym domownikom

Zimową porą, kiedy za oknem szaro a dni są wyjątkowo krótkie, roślinom zielonym brakuje światła. Niska temperatura na zewnątrz z kolei sprawia, że powietrze w mieszkaniu staje się suche od rozgrzanych kaloryferów.

Dlatego w tym czasie powinniśmy okazać szczególne zainteresowanie roślinom doniczkowym w naszych domach. Najbardziej narażone są rośliny kwitnące. Szkodzi im suche powietrze, mogą zaszkodzić mroźne przeciągi podczas wietrzenia oraz niewłaściwe nawadnianie zwykłą wodą, pozbawioną składników odżywczych.

Rośliny różnie reagują na warunki panujące w mieszkaniach w okresie zimy. Niska wilgotność powietrza sprawia, że liście zwijają się w rurkę, miejscami brązowieją lub pękają. Zdarza się, że zasychają także brzegi liści.

Są rośliny, którym wyjątkowo dokucza brak światła. Takim żółkną liście, usychają bądź odpadają kwiaty. Na tego typu dolegliwości narażone są m.in. azalia, cibora, begonia, cyklamen, anturium, kalatea, fitonia, paproć, skrzydłokwiat czy fiołek afrykański. Kwiatom, którym brakuje dostatecznej ilości światła, staramy się je zapewnić, ustawiając doniczki na widnych parapetach. Niedostateczna ilość światła może spowodować wyginanie się rośliny do okna.

Aby zapobiec jej „zdeformowaniu”, pamiętamy o tym, by roślinę raz w tygodniu obracać. Światłolubne stawiając na parapecie, trzymajmy z dala od okiennych szyb. Ustawiamy rośliny tak, by ich nie dotykały. Ujemne temperatury wychładzają okienne szyby. Jeśli rośliny doń przylegają, w skutek przemarznięcia na liściach mogą pojawić się brązowe plamki.

Warto też pamiętać o uszczelnieniu starych okien. Mroźne powietrze przenikające przez szczeliny łatwo uszkadza liście i kwiaty. Na czas wietrzenia pokoju należy osłaniać roślinę np. parawanem z kartonu.

Niebezpieczne dla roślin doniczkowych są rozgrzane pod parapetami kaloryfery. Suche powietrze powoduje, że szybciej tracą wodę. Zauważalnym objawem utraty wody przez rośliny są wiotczejące liście i kwiaty. Najbardziej wrażliwe na brak wilgoci są młode listki, ze względu na cienką blaszkę. Rośliny należy więc odpowiednio zabezpieczyć przed utratą wilgoci.

Dobrym sposobem jest zraszanie wodą, najlepiej przegotowaną, aby była miękka. Użycie twardej wody spowoduje pojawienie się na liściach plam z węglanu wapnia. W roli nawilżacza sprawdzą się także kamyki keramzytu. Wykładamy nim wierzch doniczki wokół rośliny, z którego po uprzednim nawodnieniu będzie parowała woda.

Suche powietrze w mieszkaniu powoduje dodatkowo unoszenie się kurzu, który osadzając się na liściach powoduje, że do roślin dociera mniej światła. Zabieg usuwania kurzu należy zatem wykonywać regularnie, ale delikatnie, żeby nie uszkodzić rośliny.

Piękna roślina to nie tylko okazałe liście i soczyste kwiaty. Bujną roślinność zapewni tylko zdrowy korzeń, rozwijający się w korzystnych warunkach. Szkodzi mu podlewanie wodą z kranu, pozbawionej drogocennych pierwiastków. Twarda woda powoduje odkładanie się soli wapnia w podłożu, a dalej jego zasklepianie. Kiedy więc zimowa pora nie sprzyja przesadzaniu roślin, warto w takich wypadkach wymieniać ziemię w wierzchniej warstwie na świeżą.

Ważne jest też odpowiednie nawożenie roślin, aby dłużej zachowały zdrowy wygląd. Często zapominamy, że nawożenie jest niczym innym jak żywieniem roślin. A prawidłowe odżywianie stymuluje wzrost wszystkich żywych organizmów.

Zwykła woda pozbawiona makro i mikroelementów nie wystarczy. Bladozielony lub żółtawy odcień liści świadczy o niedoborze azotu. Kiedy roślinie brakuje żelaza, jej liście także żółkną za wyjątkiem nerwów. Jeśli nerwy żółkną a blaszka między nimi jest zdrowa, oznacza to niedobór magnezu. Zainwestujmy zatem w wysokiej jakości odżywkę dla roślin. Zbilansowane połączenie niezbędnych składników pokarmowych takich jak azot, potas, fosfor, magnez, siarka oraz bor, miedź, żelazo i cynk zawiera m.in. odżywka dla roślin FRUCTUS.

Rośliny kwitnące najlepiej odżywiać FRUCTUSEM do roślin kwitnących. W pielęgnacji pozostałych świetnie sprawdzi się FRUCTUS do roślin zielonych, czy FRUCTUS uniwersalny. Ważne by nawożenie było regularne i zgodne z zaleceniami producenta na opakowaniu.

FRUCTUS DO ROŚLIN ZIELONYCH to kompletny nawóz przeznaczony do upraw gatunków o dekoracyjnych liściach. Odżywczy koncentrat zawiera zbilansowany zestaw podstawowych składników pokarmowych takich jak azot, fosfor, potas, magnez, siarka, których rośliny potrzebują, by utrzymać piękne, zdrowe liście. Dodatkowo wzbogacony został o kompozycję mikroelementów takich jak żelazo, cynk, mangan, bor, miedź i molibden, by chronić je przed chorobami. Skład nowego FRUCTUSA został ściśle dostosowany do potrzeb zielonej roślinności. Wysokiej jakości odżywka poprawi ich kondycję oraz przyspieszy wzrost tak, że „zaowocują” nam kaskadą zieleni. FRUCTUS DO ROŚLIN ZIELONYCH z pewnością polubi agawa, bluszcz, dracena, fikus, filodendron, hedera, juka, hoja, kaktus, monstera, paproć, palma, szeflera czy zamiokulkas. Koncentrat jest bardzo wydajny, wystarczy nawozić rośliny raz na dwa tygodnie. Jedną nakrętkę płynu dodajemy do 2 litrów wody i tak przygotowanym roztworem podlewamy kwiaty. Nowy FRUCTUS dostępny jest w formie płynnego koncentratu w opakowaniach 1,0 i 0,5 litra w dobrych sklepach ogrodniczych.

Cena: butelka koncentratu 0,5l – cena 3 zł; 1,0l – cena 5 zł.

Tak, wiem że już nie ma zimy a jest lato, ale na przyszłość już piszę o tym i tamtym hihi




Temat: Ogrody XIX wieku
Anglicy to naród, który pasjonuje się ogrodnictwem od pokoleń, a co najmniej od czasów królowej Wiktorii. Pojawiło się wówczas bardzo dużo popularnych książek i czasopism traktujących o sztuce ogrodowej dostępnych dla coraz liczniejszej grupy czytelników. Ogrodnicy zafascynowani egzotyką sprowadzali niezwykłe okazy roślin z całego świata. W ten sposób przybyły do Anglii m. in. daglezje, araukarie i srebrne świerki. Zamorskie cuda chętnie sadzono w parkach i ogrodach, choć nie zawsze tam pasowały. Do dziś na przedmieściach Londynu rosną ogromne cedry himalajskie czy araukarie, które pamiętają czasy królowej Wiktorii.

Apogeum świetności osiągnęły angielskie ogrody za czasów króla Edwarda VII, syna Wiktorii. Do dziś ogrody edwardiańskie uważane są za wzór do naśladowania nie tylko w Wielkiej Brytanii. Ogrodnictwo spopularyzowane ponad sto lat temu stało się narodową pasją Anglików. Prawie połowa mieszkańców Wysp Brytyjskich deklaruje, że jest to ich hobby. Warto zatem podpatrzeć, jak te ogrody wyglądają.

Ogrody edwardiańskie - kwintesencja angielskiego stylu

Gdy na tron wstąpił syn królowej Wiktorii Edward VII, w modzie ogrodowej zapanowała secesja. Ruch Arts & Craft postulował powrót do natury. Teoretyczne podstawy projektowania ogrodów w duchu Arts & Craft opracowała Gertrude Jekyll. Lansowała malowniczość: swobodę w nasadzeniach roślin i stosowanie gatunków zgodnych z siedliskiem. To od niej wywodzi się naturalistyczny styl ogrodowy. Uwielbiała pierwiosnki i kosaćce, lawendę, słoneczniki, różane bramy i pnącza porastające ceglane ściany. Stworzyła nowy kanon łączenia kolorów - wymieszane barwy miały migotać w oczach widza.

Współpracownikiem Gertrudy Jekyll był młody architekt Edwin Lutyens. Razem stworzyli styl, który stał się popularny na całym niemalże świecie i do tej pory znajduje naśladowców. Powszechnie taki właśnie styl projektowania ogrodów nazywany jest angielskim.

Poza doborem roślin wyróżnikiem stylu edwardiańskiego jest swoboda. Rośliny celowo sadzono tak, aby wyłamywały się spod kontroli - przerastały fugi murów, wchodziły na ścieżki, rozsiewały się w nieoczekiwanych miejscach. Mała architektura ogrodowa była nad wyraz skromna: proste geometrycznie wytyczone murki oporowe i obrzeża rabat, tonące w zieleni schodki. Natomiast, jak na wiejski ogród przystało, bardzo często stosowano detale drewniane.

Wspaniałe bylinowe rabaty

Angielskie rabaty są prawdziwymi dziełami sztuki. Wiele osób uważa, że nie byłyby tak okazałe, gdyby nie łagodny wyspiarski klimat. Jest w tym trochę prawdy, bo stosunkowo ciepłe zimy i duże opady ułatwiają uprawę roślin, ale swój reprezentacyjny wygląd rabaty zawdzięczają przede wszystkim ogromnej wiedzy angielskich ogrodników. W ich kompozycjach ważne jest nie tylko zestawianie gatunków ze względu na walory estetyczne (pokrój, wysokość, czas kwitnienia, barwę kwiatów i liści). Duży nacisk Anglicy kładą również na taki dobór roślin, by wszystkim zapewnić optymalne warunki wegetacji. Jeśli zaś chodzi o samą kompozycję, to stosowane są układy amfiteatralne i bardziej naturalistyczne. W tych pierwszych stopniuje się wysokość roślin: najwyższe byliny sadzone są z tyłu rabaty, najniższe - z przodu. W układach naturalistycznych pomiędzy niższymi roślinami sadzone są pojedyncze grupy wysokich bylin, a gatunki dobiera się w taki sposób, aby w tym samym czasie kwitło kilka roślin, tworząc piękne zestawienia barwne. Od czasów Gertrudy Jekyll Anglicy są przywiązani do nasadzeń monochromatycznych, w których operuje się odcieniami jednego koloru. Niezależnie od układu angielskie rabaty wyglądają naturalnie, tak jakby rośliny same się tam wysiewały. Ale nie dajmy się zwieść pozorom: w tej naturalności nie ma niczego przypadkowego.

Zielone pokoje

Angielski ogród to miejsce, które gospodarzom i gościom zapewnia komfort i pozwala zachować poczucie prywatności, niczym ładnie urządzone i przytulne pokoje w domu. Anglicy naprawdę dbają o swoje ogródki i to widać już na pierwszy rzut oka.

Przestrzeń nawet niewielkiego ogrodu dzielona jest na odrębne kameralne wnętrza odgraniczone żywopłotami lub trejażami. Każde z nich można zaprojektować inaczej - przy domu zwykle stosuje się układ geometryczny, zaś nieco dalej zupełnie nieformalny, z naturalistycznymi rabatami. Niezbędnym elementem zakątków wypoczynkowych są wygodne stylowe meble. Ważne są także dekoracje: kompozycje z roślin doniczkowych w estetycznych, dopasowanych do charakteru wnętrza pojemnikach, kamienne, drewniane lub żeliwne detale, ujęcia wody. W wielu angielskich ogrodach ustawia się rzeźby.

Romantyczne róże wśród bylin
Różane pnącza rozpięte na pergolach, przęsłach altan i kolumnach ganków stały się (obok bluszczu) ikoną ogrodu angielskiego. Przejąwszy od Francuzów pasję uprawy róż, Brytyjczycy szybko stali się ich znakomitymi hodowcami. Słynne na całym świecie klimbingi, ramblery czy róże rabatowe najbardziej zasłużonego hodowcy Davida Austine'a to powód do dumy i jeden z bardziej znanych angielskich towarów eksportowych. Charakterystyczne, że w odróżnieniu od francuskich i niemieckich ogrodów różanych na Wyspach sadzi się je na wielogatunkowych rabatach, pośród bylin i roślin jednorocznych, jako element harmonijnej kompozycji. Co tu dużo mówić - angielski ogród bez róż się nie obejdzie.

Perfekcyjny zielony kobierzec

Dobrze utrzymany trawnik jest dumą angielskiego ogrodnika. Jednak nie ma co ukrywać - taki trawnik oznacza zawsze ciężką pracę: podlewanie, nawożenie, koszenie, wertykulację, napowietrzanie, odchwaszczanie i tak w kółko przez cały rok. A jednak Anglicy uważają, że wart jest nawet tak wielkich poświęceń. Anegdota powiada, że dorodny trawnik wymaga co najmniej 300 lat pielęgnacji. Ale przez kilkaset lat angielscy ogrodnicy posiedli wiedzę o tym, że równie ważne jest miejsce. Nie może być usytuowany w cieniu, bo ładna trawa na nim nie urośnie pomimo największych wysiłków.

Źródło: Ogrody

Design by flankerds.com