Menu
menu      Strona Główna
menu      piersi kasi figury
menu      piersi kurczaka pieczarki
menu      piersi kurczaka z ananasem
menu      piersi w stanikach zdjęcia
menu      pigułki antykoncepcyjne a piersi
menu      Piękne piersi
menu      piersi melony
menu      piersi mojej
menu      piersi w ciąży
menu      piersi Włodarczyk
243 win amunicja
yokohama parada
69328108 piec
ogar 200 naprawa
szkodnikuritas
goraca prosba do mojego kochanego ksrobaka
wielkanocne dekoracje
monopol skarbowy
co robiliscie nad morzem3F
wwm jak miloscpl
mireo viagps 3 0 black edition build
Link

Oglądasz posty wyszukane dla zapytania: piersi sławnych gwiazd





Temat: Wojskowe i Partyzanckie
WARSZAWIANKA

1. Oto dziś dzień krwi i chwały,
Oby dniem wskrzeszenia był.
W gwiazdę Polski Orzeł Biały
Patrząc lot swój w niebo wzbił.
I nadzieją podniecany
Woła do nas z górnych stron:
Powstań Polsko, skrusz kajdany,
Dziś twój triumf albo zgon!

Hej, kto Polak, na bagnety!
Żyj swobodo, Polsko żyj!
Takim hasłem cnej podniety
Trąbo nasza wrogom grzmij!

2. - Na koń! - woła kozak mściwy
Karcić bunty polskich rot,
Bez Bałkanów są ich niwy,
Wszystko jeden zmiecie lot!
Stój! Za Bałkan pierś ta stanie, -
Car was marzy płonny łup, -
z wrogów naszych nie zostanie
Na tej ziemi chyba trup!

Hej, kto Polak...

3. Droga Polsko! Dzieci twoje
Dziś szczęśliwszych doszły chwil,
Od tych sławnych, gdy ich boje
Wieńczył Kremlin, Tybr i Nil.
Lat dwadzieścia nasze męże
Los po obcych ziemiach siał, -
Dziś, o Matko, kto polęże,
Na twym łonie będzie spał.

Hej, kto Polak...



Temat: [Long Beach] Restauracja "Morska Przystań"
"Morska Przystań" to eskluzywny lokal położony tuż nad sławną Długa Plażą. Ceny osiągają tutaj bajońskie wysokości, jednak w zamian jakość potraw czy trunków jest zagwarantowana. Dania przygotowują tutaj tylko najlepsi kucharze z Kaliforni, a wina i inne alkohole są sprowadzane tylko z najlepszych i sprawdzonych dostawców.
Sprawia to, że ta restauracja to miejsce tylko dla bogaczy - polityków, biznesmenów, gwiazd kina czy telewizji.
Obowiązuje tu ubiór odświetny, oficjalny.

Specjalnością zakładu są rzecz jasna ryby i owoce morza, jednak można tu zamówić dosłownie wszystko od najrzadszych mięs po najdroższe wina i whiski.

Wnętrza opisywać nie trzeba: kilkadziesiąt stołów (od dwu- do dziesięcioosobowych), pokrytych jedwabnymi obrusami a na nich porcelanowe naczynia, srebne sztućce oraz kieliszki i szklanki z najlepszych kryształów. Wszystko lśni tu olśniewająco, bogactwo zapycha dech w piersi.





Temat: koscioly domowe
Ech gubicie temat powoli. Mówi się tu chyba o kościele domowym.
Wszyscy znają fragment:
Mt 18:20 Bw "Albowiem gdzie są dwaj lub trzej zgromadzeni w imię moje, tam jestem pośród nich."
Ale dzisiejsza propaganda tłumnego przebudzenia oraz dążenie do mega kościołow powoduje odczucie że gdzie nawet 20-stu lub 30-stu - tam nie wiadomo czy Chrystus zauważa to zgromadzenie. Wielu przyzwyczajonych do instytucjonalnych dużych kościołów i zborów ze sławnymi gwiazdami pastorskimi, nie potrafi funkcjonować tylko w małej grupie. Nawet wiedząc z ulicy prostej że kościoły instytucjonalne, systemy i duchowni to wielka ściema, nie potrafią się przestawić, chyba że w końcu dostaną od tych systemów i ich duchownych po głowie i sercu bo miłowali prawdę. Wtedy dopiero po którymś razie z koleji, zaczynają się zastanawiać nad sensem tego wszystkiego i zauważają że Chrystus i NT. nie promują wielkich zgromadzeń a duchowni to słudzy, którzy mają wierzących za wyższych od siebie i mający autorytet Boga a nie instytucji, zarządzanie zaś jest kolektywne.
Też spotykamy się w małej grupie dwa razy w tygodniu. Niedziela nabożeństwo z uwielbieniem Boga, dziękczynieniem, modlitwą (lubimy śpiewać Bogu) i wykładem Słowa Bożego a w tygodniu na rozważaniu słowa. Bóg odsłania nam wspaniałe rzeczy. Jest dyskusja ale dzięki Bogu i darom lidera, trzymamy sie tematu (choć są dygresje) i mamy wszyscy szczere pragnienie poznania prawdy. Nie ma zaś dyskutantów o których pisze Adam. Bóg kilkakrotnie zwracał naszą uwagę na to abyśmy nie pragnęli rzeczy zbyt wielkich i cudownych dla nas dlatego nie gonimy za cudami i przebudzeniem ale ważna jest dla nas Jego obecność i prowadzenie:

Ps 131:1-3 Bw „Pieśń pielgrzymek. Dawidowa. Panie, nie wywyższa się serce moje I nie wynoszą się oczy moje; Ani nie chodzi mi o rzeczy zbyt wielkie I zbyt cudowne dla mnie.(2) Zaiste, uciszyłem i uspokoiłem mą duszę; Jak dziecię odstawione od piersi u swej matki, Tak we mnie spokojna jest dusza moja.(3) Izraelu! Oczekuj Pana Teraz i na wieki!”



Temat: "Taniec z Gwiazdami" 6 edycja
Jako ze jestem chora mialam okazje obejrzec troche powtorki densu z gwiazdami, jakos ten program jest przejedzony, ale dobra xD
W związku z 2 odcinkiem, ocena wg. serwisu lansik.pl :

Zakończył się drugi odcinek 6 edycji Tańca z gwiazdami. Tym razem rywalizowały ze sobą tylko sławne panie. Najgorzej zarówno według widzów jak i jury zatańczyły Isis Gee i Sandra Lewandowska. Zwolennicy Samoobrony najwyraźniej poskąpili na esemesy, bo Sandra odpadła z programu. Pocieszał ją oczywiście Janusz Maksymiuk, który siedział na widowni tuż obok Romana Giertycha. Doping przewodniczącego LPR się przydał, bo Krzysztof Bosak został pochwalony za pokaz swinga.

Kobiety zrobiły na nas dużo lepsze wrażenie niż w zeszłym tygodniu panowie. Poziom był wyrównany, aczkolwiek jury faworyzowało niektóre uczestniczki. Daria Widawska zatańczyła według nas najlepszą rumbę z Robertem Kochankiem. Halinka Mlynkova popisała się w quickstepie. Isis Gee miała przyklejony do twarzy uśmiech, który nie pomógł jej jednak w tańcu. Helena Vondrackova zachwycała, ale tylko młodym wyglądem. Niezrozumiałe były wysokie oceny, które dostała od swoich przyjaciół - Zbigniewa Wodeckiego i Beaty Tyszkiewicz. Swoim entuzjazmem zaraziła wszystkich Anna Guzik. Objawieniem miała być Justyna Steczkowska. Zatańczyła poprawnie, ale dużo bardziej zmysłowo śpiewa i porusza się na koncertach. Zupełnie nie do twarzy było jej w przyklapniętych włosach i różowych szmatkach. Mimo to dostała aż trzy 10 od jury. Jedyną obiektywną osobą była Iwona Pavlović. Na Kasię Skrzynecką ciężko było patrzeć, bo założyła sukienkę z dekoltem odsłaniającym jej obwisłe piersi. Piotr Gąsowski poczuł się zbyt swobodnie jako prowadzący. Przerywał jury lub w ogóle nie dawał im dojść do głosu. Zachwycił nas Rafał Bryndal, który ze swoich braków potrafi zrobić atut i jest rozkoszny na parkiecie.




Temat: Piractwo, mp3 i różne takie
Magda - masz w pełni racje jeśli chodzi o działalnośc


Chwała im za takie akcje ale nie lubię jak ktoś się obnosi ze swoją szczodrością. Wrzucając datki się milczy, a nie rozpowiada na lewo i prawo.

Są akcje o których się milczy, bo się odprowadza z konta od razu te pieniądze. O takich akcjach dowiadujemy sie po latach.
Są tez akcje , które się celowo nagłaśnia (wszystkie te w telewicji) jak np budowanie domów w ameryce przez zespół X. Wybudowano zamiast teledysku po Katrinie, dodatkowo kase przelanow w milionowej kwocie. Po co takie działanie? aby rozpromować ta akcje. Sam lider zespołu X o tym mówił, że taki jest cel tej akcji.
To tez nie jest złe, chociaż na pewno nie skromne.

Powiem Ci szczerze, że CHCIAŁBYM i byłoby to MOJE MARZENIE, aby WSZYCTKIE gwiazdy tegoświata (od Regge do Disco-polo) prześcigały się kto da więcj na szczytny cel.

Grupa Coldplay dziś mówi ja dałem 10 mln na biednych Polaków, zespół U2 my przed chwilą przelalismy 90 mln na Afrykańskie dzieci. Na to Rolling Stones "śmieszni jesteście" my dalismy 200 mln i cały zysk z koncertów.

TAK to jest moje marzenie. Niech się licytują kto da więcej aż im samym zacznie brakować.


I TYCZY SIĘTO WSZYSTKICH SŁAWNYCH ZESPOŁÓW, LUDZI ETC. NIE TYLKO BJ

Oni się z tym nie kryją. Tak jak mówiłem z kont mają odowiednio odprowadzane pieniążki i nie wiadomo na co to idzie. O tym, że Jon przekazał 80 mln (na olimpiade specjalną) dowiedzieliśmy się po kilku latach na oficjalnej uroczystości (zakończeniu igrzysk) i to nie z ust Jona czy zespołu. A akcje takie jak Catrina, Tribute To Heroes itp popieram niech będa naglaśniane. No, ale skończmy nie chce gadac juz o BJ na tym forum.


Trochę krytycznego spojżenia
Ja do tej sprawie podchodze racjonalnie. Niech się chwalą ile dali, ale niech rzeczywiście daja. Ja na tym nie ucierpie a ludzie zyskają.

A teraz Sławek

Postanowiłem zawiesić broń.
Brawo. Próbowałem to zrobić pare postów wczesniej.


Kłócimy się zupełnie bez sensu
Chyba to już powiedziałem ...


Każdy ma swoje racje.

Co racja to racja


Szkoda tylko, że rozpoczęło się tu obrażanie innych za ich własne poglądy.

O własnie. Ludzie dyskutujmy, ale nie obrażajmy (chociaż ja też brałem w tym udział - bije się w pierś)


Tylko argumenty niech się liczą.
O to mi chodziło. Nie patrzmy, że mówie o Bon Jovi tylko patrzmy o czym mówie przytaczając ich.

Dobra ja tez mam zamiar zawiesić broń, bo chciałem już troche wcześniej, ale dobrze że wyszłeś z ta inicjatywą.



Temat: Zakazane piosenki
Ażeby percepcja była prostsza.

W kilku słowach o powstaniu Warszawianki oraz słowa pieśni.
To wyjaśnia, dlaczego utwór był na liście zakazanych piosenek.

Warszawianka 1831 roku (La Varsovienne) - pieśń, zaczynająca się od słów "Il est levé voici le jour sanglant..." została napisana w języku francuskim przez narodowego poetę Francji Casimira François Delavigne'a pod wpływem wydarzeń powstania listopadowego. Autorem najbardziej znanego polskiego przekładu był poeta i historyk Karol Sienkiewicz. Muzykę skomponował Karol Kurpiński. Tekst został opublikowany w marcu 1831 roku w warszawskim czasopiśmie Polak Sumienny. Prapremiera pieśni miała miejsce 5 kwietnia 1831 roku w Teatrze Narodowym w wolnej od Rosjan Warszawie, orkiestrą dyrygował sam kompozytor. Pieśń od początku cieszyła się wielką popularnością. Upamiętnił ją Stanisław Wyspiański w dramacie Warszawianka.Obecnie towarzyszy uroczystościom wojskowym, gdzie podczas defilad odgrywana jest przez Orkiestry Reprezentacyjne.

1. Oto dziś dzień krwi i chwały,
Oby dniem wskrzeszenia był,
W gwiazdę Francji Orzeł Biały
Patrząc lot swój w niebo wzbił,
słońcem lipca podniecany,
Woła do nas z górnych stron,
Powstań Polsko, skrusz kajdany,
Dziś twój tryumf albo zgon.

ref. Hej, kto Polak, na bagnety!
Żyj swobodo, Polsko żyj,
Takim hasłem cnej podniety,
Trąbo nasza, wrogom grzmij!

2. Na koń, woła Kozak mściwy,
Karać bunty polskich rot,
Bez Bałkanów są ich niwy,
Wszystko jeden zgniecie lot.
Stój! Za Bałkan pierś ta stanie,
Car wasz marzy płonny łup,
Z wrogów naszych nie zostanie,
Na tej ziemi, chyba trup.

ref. Hej, kto Polak...

3. Droga Polska, dzieci Twoje,
Dziś szczęśliwszych doszły chwil,
Od tych sławnych, gdy ich boje,
Wieńczył Kremlin, Tybr i Nil.
Lat dwadzieścia nasze męże,
Los po obcych ziemiach siał,
Dziś, o Matko, kto polęże,
Na Twem łonie będzie spał.

ref. Hej, kto Polak...

4. Wstań Kościuszko! Ugodź serca,
Co z litością mamić śmią,
Znałże litość ów morderca,
Który Pragę zalał krwią?
Niechaj krew tę krwią dziś spłaci,
Niech nią zrosi grunt, zły gość,
Laur męczeński naszej braci,
Bujniej będzie po niej rość.

ref. Hej, kto Polak...

5. Tocz Polaku bój zacięty,
Ulec musi dumny car,
Pokaż jemu pierścień święty,
Nieulękłych Polek dar,
Niech to godło ślubów drogich,
Wrogom naszym wróży grób,
Niech krwią zlane w bojach srogich,
Nasz z wolnością świadczy ślub.

ref. Hej, kto Polak...

6. Wy przynajmniej coście legli,
W obcych krajach za kraj swój,
Bracia nasi z grobów zbiegli,
Błogosławcie bratni bój.
Lub zwyciężym - lub gotowi,
Z trupów naszych tamę wznieść,
By krok spóźnić olbrzymowi,
Co chce światu pęta nieść.

ref. Hej, kto Polak...

7. Grzmijcie bębny, ryczcie działa,
Dalej! dzieci w gęsty szyk,
Wiedzie hufce wolności, chwała,
Tryumf błyska w ostrzu pik.
Leć nasz orle, w górnym pędzie,
Sławie, Polsce, światu służ!
Kto przeżyje wolnym będzie,
Kto umiera, wolny już!

ref. Hej, kto Polak..



Temat: miłość wszystko zwycięża...
To mialo byc opowadanie wielopartowe na moim blogu i napisalam to juz bardzo, bardzo dawno bo gdzies 5 kwietnia. Ale nie mam weny zeby to pisac dalej, a jest odpowiednie na jedopartowke wiec dodaje Sorry za literowki... Moglam cos przeoczyc Moga tez byc braki polskich znakow... Latwo przeoczyc cos jak wklejasz je pokolei.
____

Pamiętam te zachody słońca. Pamiętam kiedy niebo zmieniało kolory z błekitu na wszystkie barwy żółci, pomarańczy i czerwieni. Wtedy widziałam jaki świat jest piękny, rozumiałam znaczenie tych słów. Teraz w mieście pełnym wysokich budynków i samochodów produkujacych tony toksyn całkiem zapomniałam znaczenie tych słów. Przecież zachód to była moja ulubiona pora dnia. Teraz już nie wieże w to że świat może być piekny. Te słowa straciły dla mnie sens. Przeciesz to tylko nasza wyobraznia, a powołaniem człowieka jest bycie nieszczęśliwym. Tak bardzo jak nienawidziłam mieszkac na wsi, tak bardzo to kochałam, miałm to co najbardziej kochałam i byłam szczęsliwa. Miałam zachody słońca.

Miałam coś jeszcze. Miałam Ciebie. Ty byłes tam ze mna. To w twoja klate sie wtulałam, pamiętam jak mówiłes jak bardzo lubisz zachód słońca. Pamiętam też jak długimi nocami siedzieliśmy na tarasie wtuleni w siebie i patrzyliśmy w gwiazdy. Pamiętam jak mówiłeś „ksieżyc nawet kiedy jest zle, przypomina o istnieniu piękna”. Czemu mi było tak trudno w to uwieżyc... Teraz już wiem. Kiedy Ciebie mi bardzo brakuje, patrze na ksieżyc, myśle i mam wtedy taka mala nadzieja że ty też to wtedy robisz.

Człowiek nie może żyć bez miłości. Człowiek pozostaje dla siebie istotą niezrozumiałą, jego życie jest pozbawione sensu, jeśli nie objawi mu się miłość, jeśli nie spotka się z miłością, jeśli jej nie dotknie i nie uczyni w jakiś sposób swoją, jeśli nie znajdzie w niej żywego uczestnictwa.

Pamiętam jak słodko mówiłes „Kocham Cię”. Jak kiedyś było Ja i Ty to My. Teraz jest Ja i Ty to dwoje innych ludzi, prawie sobie nie znanych. Wiemy o sobie tak wiele, a zarazem nic. Tego dnia kiedy dowiedziałam się że muszę wyjechać do stanów zabolo mnie najbardziej, że Ty musisz zostać. Nocami rozmyśałam plany, jak Cię zmieścic do mojej walizki, tak aby nikt o tym nie wiedział, bo chiałam Cie mnieć na zawsze ze sobą i koło siebie.

Bardzo mnie boli że musze od tak co, zapomnieć o Tobie. Ja tak nie potrafie. Ja Cię kocham. Teraz powinam zapomniec o nas i żyć dalej, bez Ciebie. W tym zatłoczonym świecie, zabieganym życiem Nowego Jorku. Czemu to mnie tak bardzo przerasta? Nie wiem. Za dużo bardzo miłych wspomnień związanych z tobą.

- Jaki piekny zachód słońca- Westchnełam. Do oczu napłyneły mi łzy.„Miałeś tu być, obiecałeś”- pomyślałam. Stoje już na plaży od dwóch godzin, a ciebie nadal nie ma. Pisałam listy, w ostatnim napisałam że tu będę, na plaży, w naszym ulubionym miejscu. Znów mnie to zabolało. Zapomniałeś o mnie? Nie dostałeś listu? Pomyliłeś daty? Ehh. Miałam wracać już do hotelu, szłam po molo patrzac w ziemie. Przez deski widziałąm jak szaleją fale. Popatrzyłąm przed siebie. „Czy ja snie?” Z bukietem róż, w garniturze z uśmiechem na twarzy, zdyszany, niczym maszerowaleś w moja strone. Łzy napłyneły mi do oczu. Jedyne co się w Tobie zmieniło to włosy, troche inaczej ułożone. Byłeś u fryzjera?

- Cześć kochanie, przepraszam za spóżnienie.- przeprosiłeś, ehh, wybaczam Ci bo przeciesz „Jak kocha to poczeka”. Jak poł roku temu, wreczyłes kwiaty, przytuliłes mnie, znow poczółam zapach twoich perfum. Zawsze sie zastanawiam czy Ty naprawde tak dobrze całujesz, czy to tylko mi sie wydaje bo dawno z nikim sie nie całowałam, procz Ciebie, Richie. Jak Ja Ciebie kocham, ale nie za zapach perfum czy jak całujesz tylko tak po prostu, chemia? Możliwe, ale już od dłuszego czasu, od 2 lat. Za nim sie zakochałam tak na dobre, czyli w Tobie te sławne „Motylko w brzuchu” istanialy, ale przechodzily po kilku dniach, a ja zakochuje sie w tobie codziennie na nowo, a „Motylkiw brzuchu” to dla mnie codzienność

Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać, ale miłość moja nieodstąpi od ciebie (..)

- Tęskniłam- wyszeptałam, wtulajac sie w Twoją piers. Łzy napłyneły mi do oczu, z jednej strony chcem uronić łzy by udowodnić jak bardzo mi na tobie zalezy, a z drugiej, drugiej strony nie znam, bo ja chyba sie tego boje ze pomyślisz sobie że jestem słabą i bezbranną dziewczynką. Uroniłam łze.

- Ja też tęskniłem- przytulił mnie mocniej.- Kocham Cię- wyszeptał bardzo cichutko, że ledwie to usłyszałam

-Ja Ciebie też...

Bóg prosi nas o naszą miłość nie dlatego, że jej potrzebuje, lecz dlatego, że dla nas jest ona niezbędna.

- Spełniłem moje marzenia...

Design by flankerds.com